Październikowy V Wojewódzki Festiwal Zespołów Śpiewaczych i Folklorystycznych za nami!

Festiwal rozpoczął tradycyjny polski polonez (fot. nadesłane)

Śpiewy, skrzypki i harmonie. Wirujące kolorowe suknie. Tu oberek, tam zaś mazur. Folklor jak się patrzyV Wojewódzki Festiwal Zespołów Śpiewaczych i Folklorystycznych odbył się w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Złejwsi Małej 21 października. 

Wśród zaproszonych gości byli: wicestarosta toruński Andrzej Siemianowski, wójt gminy Zławieś Wielka Jan Surdyka, zastępca wójta Krzysztof Rak, przewodniczący Rady Gminy Piotr Pawlikowski, prezes Stowarzyszenia Zespołu Pieśni i Tańca „Ziemia Bydgoska” Elżbieta Kornaszewska-Rogacka, a także Katarzyna i Maciej Jurasowie z ziemi warmińsko-mazurskiej. 

Pomysłodawczynią i inicjatorką przedsięwzięcia jest Maria Karpińska. To ona przed pięcioma laty powołała do życia festiwal, który dziś już obchodzi 5. rocznicę swego istnienia. 

W tym roku do udziału w festiwalu zaproszenie przyjęły następujące zespoły: Jutrzenka z Czernikowa, Wspomnienie z Małej Nieszawki, Harmonia z Górska, Solecczanie z Solca Kujawskiego, Łubianioki z Łubianki, Łochowianie z Łochowa, Wesołe Gospodynie z Koronowa, Melodia ze Złejwsi Małej. Gościnnie wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Pomorze” z Chełmińskiego Domu Kultury w Chełmnie. Zaprezentowały się grupy łącznie z trzech powiatów: bydgoskiego, toruńskiego, chełmińskiego. 

– Czas płynie nieubłaganie – mówi Maria Karpińska, dyrektorka GOKiS-u w Złejwsi Małej, inicjatorka i pomysłodawczyni imprezy. – Pamiętam, że niedawno zaczynaliśmy organizację pierwszego festiwalu, a tu już pięć lat zleciało. Nie wiadomo kiedy. Obchodzimy zatem nasz pierwszy skromny jubileusz. Stąd specjalnie przygotowany na tę okazję tort. 

Intencją organizatorów jest różnorodność. O to dbają szczególnie: aby zapraszać zespoły z różnych części Polski. 

– Chcemy się przede wszystkim poznawać – dodaje Maria Karpińska. – Różnorodność jest wartością samą w sobie. Bardzo nas cieszy, że przyjeżdżają do nas zespoły z różnych stron i prezentują to, co mają do zaoferowania najlepszego. I nie chodzi wyłącznie o muzykę. W zeszłym roku był na przykład zespół z Kaszub. Jego członkowie uczyli nas abecadła swojego języka. Można sobie wówczas uświadomić, jak wiele różnorodnych kultur i tradycji kryje się w tym jednym słowie: Polska. 

Wszystkie zespoły otrzymały na zakończenie pamiątkowe statuetki i dyplomy. 

Jak przystało na imprezę jubileuszową, rozpoczęła się ona i zakończyła symbolicznie. Początkiem był mocny akord w rytmie poloneza: w pierwszą parę poszli pomysłodawczyni festiwalu Maria Karpińska z wicestarostą toruńskim Andrzejem Siemianowskim. Zakończono festiwal wspólnym pokrojeniem jubileuszowego tortu. 

– Wszystkim, którzy pomagali i przyczynili się do nadania blasku naszemu festiwalowi, serdecznie dziękuję – podsumowuje Maria Karpińska. – Cieszę się, że mam wokół siebie tylu entuzjastycznych ludzi, którym nie brak zapału i pomysłów. Wiem, że wartością samą w sobie jest to, że możemy poznać i zaprzyjaźnić się z tymi, którzy podzielają nasze muzyczne pasje. Do zobaczenia za rok!