Bioetanol AEG w Chełmży poszukuje pracowników

Fot. Łukasz Piecyk

Przed gorzelnią Bioetanol AEG prawdopodobnie ostatnia prosta na drodze do całkowitej restrukturyzacji. Wierzyciele zgodzili się na zawarcie układu, a firma szuka pracowników, aby produkować na pełnych obrotach. 

Głosowanie ponad 70 firm, które są wierzycielami gorzelni, odbyło się pod koniec września. Wtedy tylko jedno przedsiębiorstwo było przeciwne, dzięki czemu sędzia komisarz mógł stwierdzić zawarcie układu.

– Idzie ku lepszemu – mówi Roman Mierzwa, prezes Bioetanolu. – Pozostaje nam tylko produkować, sprzedawać i spłacać należności zgodnie z harmonogramem.

Ze względu na brak skarg układ uprawomocnił się na początku listopada.

Obecnie chełmżyńskie przedsiębiorstwo zatrudnia ponad 60 osób. Do pełnego rozwinięcia skrzydeł brakuje jeszcze pracowników.

– Szukamy wciąż ślusarzy, spawaczy czy obsługi fermentacji – wymienia Roman Mierzwa. – Brakuje nam także osób na linię produkcyjną. Tutaj wystarczy dwutygodniowe przeszkolenie, aby podjąć pracę.

Szczegółowe informacje można znaleźć bezpośrednio w siedzibie firmy lub pod nr. tel. (56) 675 16 32.

Przypomnijmy. W 2015 r. na skutek decyzji toruńskich służb celnych doszło do zatrzymania produkcji w gorzelni i wielomilionowych strat. Dodatkowo Bioetanol miał zapłacić słone kary za wytwarzanie jednego z produktów w rzekomo niewłaściwy sposób. Pracownicy firmy protestowali, blokując m.in. drogę krajową nr 91. Ostatecznie Izba Celna wycofała postanowienia.