Celujemy w dychę

Pierwszym z marcowych wydarzeń, w jakim brali udział reprezentanci A&W Team, były mistrzostwa Polski seniorów i juniorów w formule K-1. (fot. nadesłane)

Dobrze będą wspominać marzec zawodnicy A&W Team, którzy ponownie przywieźli do Obrowa medale mistrzostw Polski. 
 
O bardzo dobrych wynikach podopiecznych trenera Andrzeja Maciusiewicza pisaliśmy na naszych łamach już kilkanaście razy. Młodzi kickbokserzy nie zatrzymują jednak karuzeli z sukcesami, a wręcz przeciwnie – coraz bardziej ją rozpędzają. 

Pierwszym z marcowych wydarzeń, w jakim brali udział reprezentanci A&W Team, były mistrzostwa Polski seniorów i juniorów w formule K-1. Do Legnicy w dniach 10-12 marca udał się Grzegorz Błotnicki. 

– Grzesiu wystartował w kategorii juniora młodszego do 60 kg – relacjonuje Andrzej Maciusiewicz, trener A&W Team Obrowo. – Był to jego debiut w tej formule. Występ miał być przetarciem na przyszłość, a skończył się zdobyciem brązowego medalu mistrzostw Polski. 

Kolejne zmagania odbywały się… w Zespole Szkół im. Jana Pawła II przy ul. Szkolnej 4. Pięćdziesięciu zawodników z całej Polski przyjechało do naszej gminy, aby powalczyć w II Turnieju Młodych Wojowników o Puchar Wójta Gminy Obrowo. 

– Musieliśmy się skupić nie tylko na walkach naszych zawodników, ale również organizacji całego przedsięwzięcia – mówi szkoleniowiec Maciusiewicz. – Na szczęście z pomocą przyszli rodzice, dyrekcja szkoły, sponsorzy i włodarze gminy, a także Urząd Marszałkowski. Wszystkim jestem bardzo wdzięczny za okazane wsparcie, gdyż każdy z przybyłych klubów bardzo chwalił organizację i zapowiadał powrót w przypadku kolejnych wydarzeń. Jeżeli chodzi o wynik sportowy, to z szóstki naszych reprezentantów najlepiej zaprezentowali się Marysia Rydź i Mikołaj Popławski, którzy zajęli odpowiednio drugie i trzecie miejsce. 

Ostatnim akcentem marcowych występów A&W Team były mistrzostwa Polski seniorów i juniorów w formule kick-light. Do Kartuz wybrało się czterech reprezentantów obrowskiego klubu – Karolina Mychlewicz, Grzegorz Błotnicki, Eliasz Kania i Patryk Jagielski.  

– Konkurencja była bardzo duża. Do każdej z kategorii wagowych było zgłoszonych około dwudziestu zawodników – informuje Andrzej Maciusiewicz. – Najszybciej, bo już po pierwszej walce, z zawodami pożegnał się debiutujący Patryk. Nieco lepiej poszło Eliaszowi, który przegrał swój drugi pojedynek z – jak się później okazało – przyszłym mistrzem Polski. Swoją klasę po raz kolejny potwierdził Grzesiek Błotnicki, który dopiero w finale nie sprostał mistrzowi świata Sebastianowi Samile. Również ze srebrnym medalem mistrzostw Polski swój występ zakończyła Karolina.  

Dzięki tym występom A&W Team Obrowo ma w tym roku na swoim koncie już trzy medale mistrzostw Polski. Jak będzie dalej? 

– Uważam, że stać nas na uzyskanie jeszcze dziesięciu krążków – twierdzi trener. Mamy w klubie wielu zdolnych zawodników i jeżeli nic niespodziewanego się nie stanie, to cel jest jak najbardziej do zrealizowania.