Co robili nauczyciele i uczniowie z Lubicza Górnego w stolicy Rumunii?

fot. nadesłane

Rumunia, po Hiszpanii, Łotwie i Portugalii, jest kolejnym państwem, które odwiedzili pedagodzy i młodzież z Lubicza, w ramach koordynowanego przez placówkę projektu Erasmus+. Podczas tygodniowego pobytu wzięli udział w warsztatach i licznych spotkaniach, a także znaleźli chwilę, by zwiedzić Bukareszt i okolicę.

Nad Morze Czarne nauczyciele oraz uczniowie wyjechali w połowie października. W partnerskiej szkole przywitani zostali przez swoich rówieśników i orkiestrę dętą. W ramach zajęć szkolnych, w trakcie tygodniowego pobytu, zorganizowali kolegom i koleżankom z krajów partnerskich m.in. krótką lekcję języka polskiego.

Oni także mieli możliwość nauki kilku słów w języku rumuńskim. Jednak głównym punktem wyjazdu był udział we wspólnym projekcie poruszającym tematykę edukacji i kształcenia w zawodzie, a także tworzenia stron internetowych.

– Zanim rozpoczął się projekt, musieliśmy zorganizować konkurs na podaną przez organizatora wyjazdu tematykę – tłumaczy Joanna Ardanowska, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Lubiczu Górnym. – Tym razem uczniowie tworzyli biznesplany. Najlepsze prace, według jury, zostały nagrodzone, a ich autorzy mieli szansę wyruszyć w podróż i zaprezentować swoje dokonania rówieśnikom z zagranicy.

Poza integracją młodzież z gminy Lubicz miała również okazję zwiedzić stolicę Rumunii i okoliczne atrakcje. Zobaczyła m.in. parlament, bukaresztańskie Ateneum, zamek w Branie, gdzie według legendy osiedlił się słynny hrabia Drakula, a także letnią rezydencję królowej Rumunii – Marii.

– Młodzież miała okazję z bliska zobaczyć również prawosławne cerkwie i poznać kulturę państwa, w którym przebywaliśmy – dodaje dyrektorka. – To umożliwiły także rodziny, u których mieszkali nasi uczniowie.

Zdjęciami oraz wrażeniami z podróży młodzież podzieliła się ze swoimi rówieśnikami w szkole. Od listopada zaś, wraz z kadrą pedagogiczną, przygotowywać się będzie do ostatniej wizyty w ramach programu Erasmus+. W maju przyszłego roku to oni przyjmą u siebie gości z Hiszpanii, Łotwy, Portugalii i Rumunii.

– Nasza szkoła jest koordynatorem projektu, dlatego też jego finał zorganizujemy w Polsce – podsumowuje Joanna Ardanowska. – Będzie to bardzo złożone organizacyjnie przedsięwzięcie. Chcemy pokazać gościom nasz kraj, najważniejsze miasta i lokalne atrakcje. Zależy nam, by przyjąć ich tak godnie, jak oni witali nas.