Dla kogo szczęśliwa siódemka?

Pomysłodawcą pokerowych zawodów jest Przemysław Pujer. (fot. nadesłane)

Gracze biorący udział w zmaganiach rywalizują ze sobą hobbystycznie. Mimo to walka o zwycięstwo w lidze od pierwszej edycji jest bardzo zacięta. Kto okaże się najlepszy tym razem? 
 
Pomysłodawcą pokerowych zawodów jest Przemysław Pujer. Kto wie, czy rozgrywki zagościłyby w naszym regionie, gdyby nie… żona organizatora. 

– Pochodzę z województwa warmińsko-mazurskiego – opowiada Przemysław Pujer. – W karty grałem praktycznie od zawsze. Po studiach postanowiliśmy z żoną, że wspólnie zamieszkamy w jej rodzinnych stronach, w gminie Czernikowo. Zamiłowanie do kart pozostało. Aby mieć z kim grać, nauczyłem zasad swoich szwagrów, a później ich kolegów. Chętnych do gry przybywało, więc wpadłem na pomysł stworzenia ligi, która działa w Czernikowie od 2011 roku.  

Pozostał jednak jeden czynnik, który musiał zostać spełniony, aby liga mogła wystartować. Chodzi o regulacje prawne, które w ostatnich latach bardzo restrykcyjnie określiły zasady działalności gier hazardowych, do których również zaliczono pokera.  

Rozgrywki od początku przybrały formę czysto hobbystyczną – mówi organizator. Używamy do gry kart i żetonów, a na najlepszych nie czekają żadne pieniądze czy nagrody rzeczowe. Nagradzamy pamiątkowymi medalami lub dyplomami. Tak naprawdę poker to nie rozgrywka hazardowa, ale wymagająca cierpliwości gra umiejętności. Ci, którzy mają ich najwięcej, zwyciężają.  

Zainteresowanie Ligą Pokera Sportowego w Czernikowie ciągle wzrasta. W zmaganiach uczestniczą już nie tylko zawodnicy z terenu gminy, ale także dojeżdżający m.in. z Torunia, Chełmży, Kikoła czy nawet Grudziądza. 

– Do każdej kolejki ligowej przystępuje od dwudziestu do trzydziestu zawodników – informuje Przemysław Pujer. Większe zainteresowanie powoduje także zwiększenie poziomu rywalizacji. Stali bywalcy ligi muszą mocno postarać się, aby znaleźć się przy finałowym stole.  

Organizator dobrze wie, o czym mówi, gdyż sam już czterokrotnie triumfował w lidze. Zwycięzcę tegorocznych zmagań poznamy dopiero późną jesienią. 

– Nie potrafię w tej chwili go wskazać – odpowiada Przemysław Pujer. – Przed nami jeszcze siedem rund, a jedna kolejka może bardzo dużo zmienić w klasyfikacji generalnej. 

Organizator nie zamyka się także na nowych zawodników i zachęca wszystkie chętne pełnoletnie osoby do włączenia się do gry. Wszystkie kolejki odbywają się w Centrum Integracji Kulturalnej w Czernikowie, a najbliższa odbędzie się prawdopodobnie 11 marca. Udział w grze jest bezpłatny.