Dni Otwarte Wydziału Nauk Historycznych UMK w Toruniu

Dni Otwarte na Wydziale Historii i Archiwistyki UMK wielu młodym ludziom otworzyły oczy na to, czym dziś naprawdę jest nauka historii. (fot. Łukasz Piecyk)

Niegdysiejszy student historii UMK zawalony był opasłymi tomiskami i kartonami fiszek. Dziś to Europejczyk studiujący na supernowoczesnym wydziale.

 W dniach 20-21 marca odbyły się Dni Otwarte Wydziału Nauk Historycznych UMK w Toruniu. Chętni mogli zapoznać się z ofertą wydziału, który okazał się nie mniej nowoczesny i multimedialny niż wydziały wielu nauk ścisłych.

Instytut Historii i Archiwistyki UMK jest największą jednostką Wydziału Humanistycznego oraz jednym z największych instytutów na toruńskim uniwersytecie. W roku ubiegłym jako jedyny w Polsce z wydziałów historycznych uzyskał ocenę A+ działalności naukowej i badawczo-rozwojowej. 

Od czasu, kiedy historia przeniosła się na Bielany, zmieniła się diametralnie. Posiada do dyspozycji multimedialny, nowej generacji budynek, przystosowany do nauczania na poziomie XXI wieku. 

– Wydział jest w pełni nowoczesny i profesjonalnie wyposażony – mówi dr hab. Krzysztof Kopiński, zastępca dyrektora Instytutu Historii i Archiwistyki UMK w Toruniu. – Prezentacje zajęć odbywają się na platformach elektronicznych z użyciem najnowocześniejszych projektorów i nagłośnienia. Czasy, kiedy student zaczytywał książkę, minęły, zdaje się, bezpowrotnie. 

Uczestnicy Dni Otwartych mogli się zapoznać z poszczególnymi wydziałami. Co znaleźli w ofercie? 

Historyczne studia I stopnia trwają 3 lata. Kończą się tytułem licencjata. Chętni mają do wyboru kilka kierunków. Na wszystkich kładziony jest nacisk przede wszystkim na praktykę. 

Archiwista i zarządca dokumentacji – kierunek przygotowuje do pracy w archiwach każdego typu lub w urzędach państwowych i samorządowych. Absolwenci bardzo często prowadzą również własną działalność w zakresie usług kancelaryjno-archiwalnych. Praktyki odbywają się w archiwach, urzędach i przedsiębiorstwach prywatnych. 

Historyk – szerokie spektrum możliwości zatrudnienia: od wszelkich placówek oświatowych, gdzie odbywa się nauczanie tego przedmiotu (wraz z wiedzą o społeczeństwie), po miejsca, w których niezbędna jest umiejętność prowadzenia badań historycznych. 

Studia skandynawsko-bałtyckie z rozszerzonym językiem norweskim – to możliwość zdobycia wiedzy na temat historii basenu Morza Bałtyckiego wraz ze znajomością dwóch języków nowożytnych (niemiecki, rosyjski, norweski w stopniu rozszerzonym). W programie studiów przewidziany jest wyjazd zagraniczny. W skali ogólnopolskiej to studia unikatowe. 

Wojskoznawstwo – program studiów współgra z potrzebami polskich sił zbrojnych, a zajęcia współtworzą Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu oraz Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy. Możliwość zatrudnienia? Wszelkiego typu służby mundurowe. Wiedza zdobyta na studiach przy poszukiwaniu pracy w tym sektorze okaże się nieoceniona. To oczywiście również studia dla wszystkich pasjonatów historii wojskowości. 

Co potem? Potem oczywiście możliwość kontynuowania nauki na dwuletnich studiach magisterskich II stopnia. Do wyboru są także studia podyplomowe w zakresie archiwistyki i zarządzania dokumentacją oraz w zakresie kancelarii tajnej i ochrony informacji niejawnych. 

– Humanistyka w ostatnich latach zmieniła się nie do poznania – dodaje dr hab. Krzysztof Kopiński. – Jej różne oblicza pokazały nasze Drzwi Otwarte. Dzisiejsze nauczanie diametralnie różni się od tego sprzed kilkunastu lat. Właściwie dziś króluje już tylko praktyka: studenci tworzą grupy rekonstrukcyjne (broń, umundurowanie), średniowieczne cechy – na przykład garncarzy, biorą udział w najróżniejszych warsztatach. Nauka stała się przygodą.