Dzień Sąsiada w Chełmży [zdjęcia]

Jedną z atrakcji był występ grupy cyrkowej.

Jacek Kałamarski i radny Grzegorz Sosnowski udowodnili, że warto być aktywnym mieszkańcem miasta. Ich pomysł organizacji sąsiedzkiego festynu ze środków budżetu obywatelskiego okazał się sukcesem. Realizację wielomiesięcznych starań mogliśmy zobaczyć 23 czerwca na boisku Szkoły Podstawowej nr 5.
Na Osiedlu Jana Pawła II w Chełmży mieszka ok. 4 tys. osób. Często mieszkańcy mijają się i w najlepszym wypadku zdążą powiedzieć „dzień dobry” sąsiadowi. Wspomniani panowie doszli do wniosku, że trzeba ten stan rzeczy zmienić.
– Od wielu lat pracuję przy stowarzyszeniach czy organizacji wydarzeń, więc takie inicjatywy są mi bardzo bliskie – wyjaśnia Jacek Kałamarski. – Naszym zamierzeniem było zaproszenie mieszkańców osiedla do wspólnego spędzania czasu i zabawy. Uważam, że warto angażować się w takie inicjatywy. Co ważne, z realizacją pomysłu nie zostaliśmy sami. Pomogli nam pracownicy starostwa powiatowego.
Grupa cyrkowa, dmuchańce, popcorn, wata cukrowa czy grochówka – to tylko niektóre z atrakcji czekających na mieszkańców Chełmży.
– W trakcie trwania wydarzenia przewinęły się tutaj setki osób – dodaje Jacek Kałamarski. – Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Ze sceny płynęła na żywo muzyka orkiestry, taneczna czy blues.
Przybyłych gości powitał m.in. Mirosław Graczyk, starosta toruński. Wspominał o początkach budżetu.
– Gdy dwa lata temu rodził się ten pomysł, zastanawialiśmy się, jak zostanie przyjęty przez mieszkańców. Organizacja kolejnej edycji partycypowania w budżecie powiatu i to dzisiejsze wydarzenie pokazuje, że był to bardzo dobry pomysł. Trzeba gorąco podziękować pomysłodawcom dzisiejszej imprezy, że znaleźli czas na napisanie projektu, szukanie poparcia oraz realizację.
Obecny na rozpoczęciu był także Jerzy Czerwiński, burmistrz miasta.
– To dla mnie bardzo ważne popołudnie, bo kolejny raz pieniądze z budżetu partycypacyjnego powiatu toruńskiego trafiają do nas – dodał włodarz. – Mam nadzieję, że taki Dzień Sąsiada zawita do nas także w kolejnych latach.
Zabawa trwała do godz. 21.