Dźwierzno czeka na inwestorów

W ostatnich tygodniach sporo się dzieje w sprawie aktywizacji terenów Skarbu Państwa w gminie Chełmża (Fot. Łukasz Piecyk)

Czy to przełom w sprawie powstania węzła autostradowego w Dźwierznie? Agencja Nieruchomości Rolnych, gmina Chełmża oraz Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały list intencyjny w sprawie zagospodarowania działek Skarbu Państwa w pobliżu autostrady. Wszystkie te podmioty chcą, aby obszar ten zaktywizować gospodarczo i znaleźć inwestorów, którzy chcieliby zacząć tutaj biznes. 

W zasobach ANR na terenie gminy jest blisko 500 ha działek, które tutejszy samorząd proponuje przeznaczyć na aktywność gospodarczą. To unikalny pod względem powierzchni teren na mapie Polski. Jacek Czarnecki, wójt gminy Chełmża, zabiega, aby został on włączony w Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną.

List intencyjny nie jest dokumentem wiążącym, ale wskazuje działania poszczególnych sygnatariuszy, aby poprawić potencjał obszaru w Dźwierznie. Tym samym na barkach gminy Chełmża stoi dozbrojenie terenów pod kątem przemysłu. Samorząd ma szukać funduszy w środkach zewnętrznych. ANR zostanie natomiast pośrednikiem w kontakcie między inwestorami a PSSE. Dopiero odzew ze strony sektora prywatnego pozwoli na ewentualne włączenie terenów w obszar strefy i rozmowy o zwolnieniach, np. podatkowych.

– Zarówno gmina Chełmża, jak też ANR i PSSE podejmą wszystkie niezbędne działania w celu zagospodarowania terenów dla rozwoju regionu, w tym tworzenia nowych miejsc pracy w ramach projektowanej podstrefy Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej – czytamy w liście.

Dla włodarza gminy Chełmża starania te wiążą się z potencjalnym utworzeniem węzła autostradowego w Dźwierznie.

– Nie ma co tutaj ukrywać, że oba tematy są ze sobą powiązane. Brak węzła przy powstaniu strefy byłby nieporozumieniem.

Niedawno w sprawę węzła w Dźwierznie włączył się senator Przemysław Termiński. Wystosował pismo do ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka. Polityk Platformy Obywatelskiej przekonuje resort o tym, że warto spojrzeć na funkcjonowanie portów morskich szerzej.

– Rodzime porty, szczególnie te zlokalizowane w Gdyni i Gdańsku, mają swoją ograniczoną możliwość składowania towarów z uwagi na niewystarczającą powierzchnię – przekonuje senator Termiński. – Tym samym faktycznie ogranicza to ich przepustowość. Jednym z popularnych sposobów rozwiązania problemów ze składowaniem towarów jest budowa tzw. portów wewnętrznych. Są one zazwyczaj wydzielane nie tylko poza terenem portu właściwego, ale również w regionach oddalonych setki kilometrów od miejsca rozładunku.

Idealnym miejscem zdaniem senatora byłoby właśnie Dźwierzno. Powstanie portu wewnętrznego przyczyniłoby się zapewne do prac nad węzłem autostradowym. Warto zauważyć, że pobliski Toruń jest potencjalnym węzłem intermodalnym, czyli miejscem styku przynajmniej dwóch środków transportu bez przeładunku towarów. To dodatkowo podnosi wartość gminy Chełmża.

– Zwracam się o analizę przedstawionych przeze mnie możliwości budowy portu wewnętrznego na terenie będącym własnością Skarbu Państwa w Dźwierznie, przedstawienie informacji dotyczących obecnego przeznaczenia przedmiotowego terenu oraz możliwości uruchomienia prac analityczno-przygotowawczych, które miałyby na celu uruchomienie portu wewnętrznego – pisze senator.

Pismo, które cytujemy, zostanie także złożone na najbliższym posiedzeniu senatu.

Na 16 października zaplanowano w Dźwierznie spotkanie dotyczące dotychczasowych działań na rzecz utworzenia węzła autostradowego. Władze gminy chcą na nie zaprosić strony listu intencyjnego, przedstawicieli ministerstw oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, polityków i samorządowców. Spotkanie poprzedzi najprawdopodobniej walne zebranie Stowarzyszenia Samorządowego Autostrady A1.