ERASMUS łączy Łążyn ze światem

Szkoła Podstawowa w Łążynie II jest jedną z 30 w Polsce, które realizują program ERASMUS plus. Dzięki temu programowi najmłodsi poszerzają horyzonty. Byli już w Wielkiej Brytanii i Turcji. Jesienią pojadą do Włoch.

– To pierwszy projekt ERASMUSA, który realizowany jest w szkołach podstawowych w Polsce i od razu udało nam się do niego dostać – mówi z dumą Hanna Affelt, dyrektor SP w Łążynie II. – Zaczynaliśmy od wdrażania parę lat temu w naszej placówce programu „Z małej szkoły w wielki świat”. Realizowaliśmy to dwa lata w klasach I-III. Prowadzone były w nich zajęcia metodą projektów – znaną w gimnazjach, ale nowatorską dla „podstawówek”.

Później SP w Łążynie II przystąpiła do Ruchu Naukowego Małych Szkół. Dzięki temu dzieci poznały nasz kraj. W ostatnich miesiącach otworzyła się przed nimi Europa. W październiku 4 dzieci i 4 nauczycieli pojechała do Anglii.

– To wielkie wyzwanie dla naszych podopiecznych – mówi Marta Frygier, nauczycielka języka angielskiego. – Przecież one mają 10 czy 11 lat. A w obcym kraju trafiają bezpośrednio do rodzin dzieci uczestniczących w projekcie i muszą się jakoś porozumieć. Dziś nie jest łatwo nakłonić uczniów do nauki, a u nas wykonują one dodatkową, ciężką pracę i jeszcze widać uśmiech na ich twarzach. Wiedzą, po co to robią.

Wizyta gości z innych państw w naszym powiecie była dla uczniów i nauczycieli z Łążyna również niezwykłym przeżyciem. Chcieli zaprezentować się jak najlepiej.

– Nie ma bariery językowej – podkreślali zgodnie podczas wspólnego spaceru po toruńskiej starówce. – Mamy już przyjaciół rozsianych po całej Europie. Internet pozwala na podtrzymywanie takich znajomości.

Spotkanie wzbudziło wiele emocji. Goście przede wszystkim nie mogli uwierzyć, że w szkole w Łążynie panuje tak rodzinna atmosfera. Zasmakowała im także polska, domowa kuchnia. Świetnie bawili się w bezpiecznym parku i na nowym boisku, które okalają budynek „podstawówki”.

– Chciałabym, żeby moje dzieci chodziły do takie szkoły – powiedziała odjeżdżając Maria, menadżer włoskiej szkoły. – Atmosfera tutaj jest niezwykle ciepła i kameralna.

Większego komplementu nauczyciele z Łążyna II nie mogli usłyszeć. Starali się zapewnić młodzieży z innych państw jak najwięcej atrakcji podczas kilkudniowego pobytu w naszym kraju.

Uczniowie wystąpili przed nimi w przedstawieniu pt. „Cztery pory roku”. W nim zwracano uwagę na polskie zwyczaje i muzykę ludową. Wieczory dzieci spędzały razem w polskich rodzinach. Wspólnie wyjeżdżały na basen, kręgle, jazdę konną, do parków rozrywki i na zwiedzanie okolicy. W Łążynie poznały stary kościołek i podziwiały niecodzienną przyrodę w zabytkowym parku. Udały się też do Muzeum Piernika w Toruniu. Później oglądały panoramę miasta nocą i seans przy toruńskiej, tryskającej kolorowymi strumieniami, fontannie.

Wycieczka zawitała też do Gdańska, a w ostatni dzień pobytu zagranicznych gości wszyscy doskonale bawili się przy ognisku w Łążynie.

– Wiele przyjaźni zostało zawartych w czasie tego pobytu – mówi Hanna Affelt. – A już jesienią nasze dzieci wyjadą do Włoch.

Warto też dodać, że dodatkowym atutem spotkania było podpisanie umowy partnerskiej ze szkołą w Turcji. Do Kapadocji wyjedzie w maju 2016 roku dziesięcioro uczniów z Łążyna II.