Festyn, mecze, fireshow i goście. Tak kończyliśmy Ligę Orlika [zdjęcia]

Drużyna Euro-Drób okazała się najlepsza w całych zawodach. Dość powiedzieć, że zespół ten wygrał 6 z 7 turniejów cyklu. Zwyciężył także w gminie Lubicz. Drugie miejsce przypadło w udziale Warszewicom, a trzecie drużynie Miasta Chełmża.

Finał ligi zgromadził na orliku przy Zespole Szkół numer 1 setki osób. Przybyło też wielu oficjeli, którzy wspierali rozgrywki odbywające się od kwietnia. Największym zainteresowaniem fanów futbolu, co zrozumiałe, cieszył się Andrzej Strejlau, legenda polskiej piłki, były trener reprezentacji Polski, a teraz komentator i ekspert sportowy. Gość rozdał setki autografów i bardzo chętnie pozował do zdjęć. Wymiernie do jego zaproszenia przyczynił się Jarosław Gryckiewicz, sędzia turnieju, bardzo zaangażowany w pomoc przy jego organizacji.

– Jestem zbudowany, że w małych miejscowościach organizowane są zawody na takim poziomie – mówił były trener reprezentacji podczas wizyty w Lubiczu. – Wspieram takie inicjatywy, bo one pozwalają wyławiać talenty piłkarskie, których nie brakuje w każdym zakamarku naszego kraju.

Wśród bawiących się w Lubiczu Górnym byli także przedstawiciele sponsorów ligi m.in. Euro Drób, Leroy Merlin, Interbroker, Banku Spółdzielczego, Ekoinstal, Wróbel Gol, Interparts, Unikatu czy MOSiR-u. Jedną z nagród ufundował także Bank Spółdzielczy Grębocin. Pojawiło się także wielu polityków wspierających ligę, bez których nie byłoby tak okazałej puli nagród. Na turnieju finałowym pojawili się posłowie Tomasz Lenz i Janusz Dzięcioł. Zawody wsparła także Ewa Mes, wojewoda kujawsko-pomorska i wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich, którzy ufundowali nagrody rzeczowe. Swoją cegiełkę do organizacji turnieju dołożył także Andrzej Szyszkowski, członek zarządu firmy Interset. Jedną z nagród ufundował także Andrzej Walczyński, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Toruńskiego.

Ostatni turniej cyklu miał specjalną oprawę. Organizatorzy zadbali o to, żeby uczestnicy festynu mogli skorzystać z wielu atrakcji. Do Lubicza przyjechali szczudlarze, grupa zajmująca się pokazami tańca z ogniem, a przez cały dzień organizowane były konkursy, w których można było wygrać atrakcyjne nagrody. Wszystko zwieńczył pokaz fajerwerków. W gali wręczenia nagród uczestniczyli przedstawiciele sponsorów imprezy, a także władz samorządowych. Obecni byli m.in. Mirosław Graczyk, starosta toruński, Andrzej Siemianowski, wicestarosta toruński, Mirosław Nawrotek, członek zarządu powiatu, a także Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, gospodarz turnieju.

– Wspieramy tego rodzaju wydarzenia, bo przynoszą one wymierne korzyści dla lokalnej społeczności – mówił Mirosław Graczyk w Lubiczu Górnym. – Piłka nożna jest sportem masowym i gra się w nią na wielu obiektach. W ostatnich latach infrastruktura w tej mierze znacząco się poprawiła i mamy gdzie organizować tego rodzaju przedsięwzięcia.

Wizyta Andrzeja Strejlaua była wisienką na torcie tegoroczne cyklu. Trener wielokrotnie podkreślał, że warto wspierać rozwój sportu amatorskiego, bo on buduje ogólną kondycję społeczeństwa, która jest niezwykle ważna.