Flisak Złotoria obchodził rocznicę 50-lecia istnienia [fotorelacja]

Uroczystość była doskonałą okazją do wspomnień. Obejrzeć można było m.in. archiwalne zdjęcia drużyny. (fot. Łukasz Piecyk)

Były podziękowania i gratulacje. Nie zabrakło wspomnień najważniejszych chwil i osób. Tego dnia z pozytywów nie doświadczono jedynie sportowego wyniku, lecz włodarze Flisaka są przekonani, że i na niego nie będzie trzeba długo czekać, gdyż plany na następne półwiecze są bardzo ambitne.  
 
Obchody 50-lecia istnienia Flisaka Złotoria odbyły się 23 czerwca na klubowym stadionie. Do wsi w gminie Lubicz przybyło liczne grono osób, które w dalszej lub bliższej przeszłości były częścią tego środowiska. Największą grupę stanowili jednak obecni działacze, sponsorzy czy też urzędnicy, dzięki którym Flisak ciągle się rozwija. Podsumowując – na stadionie w Złotorii pojawiła się cała „flisacka rodzina”.  

– To był bardzo ujmujący dzień – mówi Robert Chrobak, aktualny prezes Flisaka 
Złotoria. – Jesteśmy niezmiernie dumni z jubileuszu 50-lecia. Przygotowywaliśmy się do niego przez dłuższy czas. Zrobiliśmy wszystko, aby w Złotorii pojawiły się wszystkie osoby, które są i były związane z naszym klubem. Nie zawsze jednak to było możliwe. Mam tu w szczególności na myśli tych, którzy stanowili o początku działalności Flisaka, a niestety nie ma ich już na tym świecie. Chociaż nie byli obecni ciałem, to pamiętaliśmy o nich w naszych rozmowach i słowach podziękowań.  

Prezes
 Robert Chrobak rozpoczął obchody 50-lecia Flisaka od powitania wszystkich przybyłych gości. Następnie głos zabrał Zbigniew Szczepanowski – jeden z założycieli klubu i przewodniczący zarządu Flisaka w latach 19862003.  

– Kiedy moi młodsi koledzy zaproponowali mi przedstawienie historii Flisaka, stwierdziłem
, że to dobry pomysł – mówił podczas przemówienia były prezes klubu. – Kto ma w końcu o niej mówić jak nie osoby, które uczestniczyły w tworzeniu klubu od początku. Dokładnie 21 kwietnia 1968 r. grupa miejscowych chłopców w wieku od 15 do 18 lat dokonała rejestracji koła LZS Złotoria, dając początek istnienia naszej organizacji.  

Historia została obszernie omówiona aż do czasów obecnych, jednak każda osoba będąca tego dnia na stadionie w 
Złotorii mogła ją sobie przypomnieć we własnym zakresie, korzystając ze specjalnej wystawy poświęconej półwieczu funkcjonowania Flisaka.  

Po przemówieniach przyszedł czas na podziękowania. Działacze klubu zadbali, aby były one nie tylko wyrażane dobrym słowem, ale również pamiątką materialną. Dzięki pomocy PZPN i K-PZPN zostały wręczone specjalne odznaczenia. Otr
zymały je następujące osoby: Zbigniew Szczepanowski (Złota Odznaka Honorowa PZPN), Marek Olszewski (wójt gminy Lubicz, Brązowa Odznaka Honorowa PZPN), Andrzej Taczkowski (wieloletni działacz Flisaka, Brązowa Odznaka Honorowa PZPN), Hanna Anzel (przewodnicząca Rady Gminy Lubicz, Złota Odznaka K-PZPN), Zbigniew Pawłowski (działacz Flisaka, Złota Odznaka K-PZPN), Marek Pawłowski (wieloletni działacz Flisaka, Złota Odznaka K-PZPN), Wiesław Wandowicz (trener, Złota Odznaka K-PZPN), Maciej Broczek (trener, Złota Odznaka K-PZPN), Włodzimierz Kowalewski (wieloletni działacz, Złota Odznaka K-PZPN), Dawid Kujawa (wieloletni sponsor, Złota Odznaka K-PZPN), Dariusz Czyżykowski (wieloletni sponsor, Złota Odznaka K-PZPN). 

Przyznane zostały także okolicznościowe medale pamiątkowe, które trafiły do urzędników, 
przedstawicieli służb mundurowych, prezesów, duchownych, sponsorów, działaczy, trenerów, zawodników i sympatyków klubu.  

Ostatnim etapem obchodów było wspólne obejrzenie spotkania o mistrzostwo ligi okręgow
ej pomiędzy Flisakiem Złotoria a walczącym o awans Mustangiem Ostaszewo. Niestety, gospodarze musieli uznać wyższość rywali w stosunku 0:3.  

Obchody 50-lecia istnienia Flisaka były świetną okazją do wspominania historii klubu, jednak nie zabrakło także rozmów na temat 
jego przyszłości. Obecny prezes wierzy, że rysuje się ona w świetlanych barwach.  

– Nie ukrywam, że powoli szykujemy się do walki o najwyższe cele
. Chcemy grać w czwartej lidze – mówi Robert Chrobak. – Myślę, że jesteśmy na to przygotowani pod względem organizacyjnym. Dodatkowo pani Hanna Anzel zapowiedziała podczas jubileuszu, że będą czynione starania, aby na terenie stadionu powstało nowoczesne zaplecze socjalne. Trzeba także pamiętać, że Flisak to nie tylko piłka nożna w wydaniu trawiastym. Nasi młodzi zawodnicy z powodzeniem biorą udział w futsalowych zmaganiach. W związku z tym nawiązaliśmy wstępną współpracę z ekstraklasowym FC Toruń, dzięki czemu nasi reprezentanci będą mogli się rozwijać w tym kierunku. Mamy również sekcję tenisa stołowego, którą chcemy rozpowszechniać. Jestem przekonany, że Flisak będzie ciągle szedł naprzód, a kolejne lata przyniosą całej flisakowej rodzinie wiele powodów do dumy.