Gmina Obrowo. Szkoła zyskała dodatkowe piętro z dziewięcioma salami

fot. nadesłane

Trwającą od miesięcy rozbudowę Szkoły Podstawowej w Osieku udało się ukończyć przed pierwszym dzwonkiem. Znacznie więcej przestrzeni oznacza znacznie większy komfort zarówno dla uczniów, jak i dla nauczycieli.  

Rozbudowa Zespołu Szkół w Osieku nad Wisłą była od dawna koniecznością. Dynamicznie rozwijająca się miejscowość zasiedla coraz więcej mieszkańców, a co za tym idzie coraz więcej uczniów. Potrzeba większego gmachu szkolnego z czasem stała się naturalna.   

W efekcie rozbudowy szkoła zyskała jedno całe piętro, na którym powstało dziewięć dodatkowych klas lekcyjnych.  

– Przybyło dziewięć sal dydaktycznych oraz jedna większa, w której przeprowadzać będzie można na przykład godziny wychowawcze oraz inne luźniejsze zajęcia – mówi dyrektorka szkoły w Osieku Katarzyna Wachowska. – Dzięki remontowi mogliśmy również przeorganizować dół szkoły. Udało nam się oddzielić świetlicę od stołówki, co do tej pory funkcjonowało wspólnie. Mamy większą bibliotekę i większą pracownię komputerową, a planujemy jeszcze zrobić drugą. Posiadanie dodatkowego piętra ułatwiło nam pracę na parterze. 

Jako że to początek roku, cała społeczność szkolna powoli aklimatyzuje się do nowych warunków. We wszystkich nowych salach są już normalnie prowadzone zajęcia.  

– Sale są wyposażone – dodaje Katarzyna Wachowska. – Mamy piękne ławki, krzesła. W dwóch salach mamy tablice interaktywne. Oczywiście będziemy dążyć do tego, by były one we wszystkich. Dlatego już w październiku przystąpimy do drugiej edycji konkursu „Aktywna tablica”. Do pierwszej, która była w maju, nie udało nam się niestety dostać. Na następne rozdanie mamy już gotowy wniosek. Sprzęt tego typu dziś, w każdej nowoczesnej szkole, to już standard. Daje możliwość aktywnego prowadzenia zajęć z każdego przedmiotu.

Uczniowie nie muszą wiele przepisywać, mogą się bawić i w ten sposób zdobywać nowe wiadomości. Tablice są podłączone do internetu. Znakomicie nadają się do ilustrowania lekcji. Jest to znacznie większe udogodnienie niż tablice tradycyjne. – Dążymy do tego, by nasza szkoła była szkołą XXI wieku z prawdziwego zdarzenia – mówi dyrektorka szkoły. – Jeśli nie uda się w konkursie, będziemy szukać w innych miejscach, w różnych projektach. Właśnie planujemy budżet na przyszły rok, w którym uwzględnimy wszystkie większe zakupy.