Gminne Święto Niepodległości w Kończewicach. Za rok pamiątkowa tablica (zdjęcia)

Uroczyste przekazanie woreczków z ziemią oraz wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych – tak w skrócie mieszkańcy gminy Chełmża obchodzili 99. rocznicę odzyskania niepodległości (fot. Łukasz Piecyk)

Miejsce pochówku konfederatów barskich, twierdza Modlin, obóz dla jeńców Oflag II-D, tereny obławy augustowskiej oraz grób Jerzego Iwanowa-Szajnowicza – ziemia z tych miejsc została dołożona do Miejsca Pamięci Kopiec „Ziemia Polaków”. Darczyńcy tradycyjnie przekazali ją w trakcie gminnego Święta Niepodległości w Kończewicach. 

Miejsce pamięci u zbiegu drogi krajowej nr 91 i drogi wojewódzkiej nr 551 to oddolna inicjatywa zapoczątkowana przez nieżyjącego już Lucjana Bytniewskiego. To on był pierwszym prezesem Stowarzyszenia Budowy Kopca „Ziemia Polaków”. Obecnie prezesem jest Wojciech Rosiński, wicedyrektor Szkoły Podstawowej w Kończewicach. To właśnie stąd 5 listopada wyruszył przemarsz pod miejsce pamięci.

– Mamy moralny obowiązek, aby tutaj być i wypełniać obowiązki wobec ojczyzny – mówił Jacek Czarnecki, wójt gminy Chełmża. – Poświęcony dzisiaj czas nie jest stracony. To miejsce ma szczególny wymiar, bo znajduje się tutaj 180 woreczków z ziemią z miejsc, gdzie Polacy walczyli o wolność i w walce tej polegli.

W tym roku do Kopca dołożono 5 woreczków. Pierwszy pochodzi z pochówku konfederatów barskich, którzy polegli w walce z Rosjanami w 1769 r. W Pakości, gdzie doszło do walk między wojskami polskimi Ignacego Malczewskiego a Rosjanami pod dowództwem Jana Drewitza, zginęło 97 konfederatów. Ziemię ofiarowali Grażyna i Wojciech Rosińscy.

Pamiątkę z cmentarza położonego w twierdzy Modlin w imieniu rodziny Kostrubców przekazał Kazimierz Bober. Na wspomnianym terenie znajdującym się teraz w Nowym Dworze Mazowieckim pochowani zostali żołnierze polegli w trakcie Bitwy Warszawskiej w 1920 r. oraz 19 lat później po obronie twierdzy atakowanej przez niemiecki II Korpus Armijny.

Z gminy Borne Sulinowo pochodzi natomiast ziemia z obozu oficerskiego Oflag II-D. Jednorazowo przebywało tam 8 tys. jeńców, a w trakcie drugiej wojny światowej więziono tutaj łącznie kilkadziesiąt tysięcy osób rożnych narodowości.

W lipcu obchodzimy rocznicę obławy augustowskiej. W 1945 r. m.in. Armia Czerwona zaatakowała na terenach ziem augustowskiej, sejneńskiej oraz sokólskiej członków Armii Krajowej oraz innych żołnierzy walczących o niepodległość w innych formacjach. Ciał ofiar nie odnaleziono. Ziemia z tych terenów także trafiła w tym roku do Kończewic.

W trakcie uroczystości jako ostatnia ziemię ofiarowała Barbara Łaukajtys. Pochodzi ona z grobu Jerzego Iwanowa-Szajnowicza, polskiego harcerza, sportowca, a także (w trakcie drugiej wojny światowej) agenta polskich i brytyjskich służb specjalnych. Był trzykrotnie aresztowany przez Gestapo. Dwukrotnie zbiegł, za trzecim razem zginął w Atenach po próbie ucieczki.

W trakcie uroczystości na terenie planowanego Kopca Jacek Czarnecki zaprosił zgromadzonych na przyszłoroczne obchody.

– Z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości odsłonimy tutaj tablicę, aby następne pokolenia wiedziały, że godnie staraliśmy się tę datę obchodzić – dodał wójt gminy.

Po złożeniu kwiatów przez obecne delegacje polityków, samorządowców oraz mieszkańców wszyscy przeszli do wspomnianej podstawówki. Tam uczniowie zaprezentowali inscenizację historyczną pt. „Nie ma zwątpienia, dodawał sił wędrówki kres – kartki z kalendarza”. Nowością w tym roku był przegląd „Śpiewanki patriotyczne”, w trakcie którego dzieci, młodzież i całe rodziny zachęcały do wspólnego śpiewania pieśni z okazji rocznicy odzyskania niepodległości.