Jeden nowy wójt, pięciu starych i trzy dogrywki

fot. Adam Zakrzewski

W sześciu samorządach powiatu toruńskiego wszystko jest już jasne. W trzech – w Chełmży, Wielkiej Nieszawce i Czernikowie – czekają nas wyborcze dogrywki. Jeszcze nie wiadomo, kto przejmie stery rządów w radzie i zarządzie powiatu toruńskiego.

Wybory do rady powiatu toruńskiego zwyciężył je PiS, który będzie mieć siedem mandatów w tym gremium. Po sześć rajców wprowadziły Obywatelski Komitet Samorządowy i „Koalicja dla powiatu”, czyli komitet obecnego starosty Mirosława Graczyka. Przymierze Samorządowe kojarzone z PSL zyskało cztery miejsca w radzie.

W nowo wybranej 23-osobowe radzie powiatu toruńskiego największe poparcie wyborców uzyskali: Marek Olszewski, ustępujący wójt Lubicza (1716 głosów), Mirosław Graczyk, starosta toruński (1569) oraz Mirosława Kłosińska (1266).

Jeszcze nie wiadomo, kto przejmie stery rządów w radzie i zarządzie powiatu. Pierwsze rozmowy pomiędzy ugrupowaniami już się rozpoczęły. Żeby rządzić w powiecie toruńskim, wystarczy utworzyć 12-osobową koalicję w 23-osobowej radzie.

W przypadku gmin Obrowo i Chełmża większych niespodzianek być nie mogło. Tam startowali obecni wójtowie. Andrzej Wieczyński i Jerzy Czarnecki nie mieli problemów z uzyskaniem większości pozytywnych głosów i będą kierować gminami do 2023 r.

Pojedynki wyborcze wygrali także obecni wójtowie gmin Łysomice, Zławieś Wielka i Łubianka. Piotr Kowal, wójt gminy Łysomice otrzymał poparcie 58,31 proc. i pokonał w rywalizacji Rafała Wądołowskiego i Grzegorza Ziędalskiego. Jerzy Zająkała, gospodarz gminy Łubianka zdobył 54,45 proc. poparcia, a jego konkurentka – Barbara Zalewska – 45,55 proc. Jan Surdyka, wójt Złejwsi Wielkiej zdeklasował swojego rywala Jarosława Mikołajczyka – 62,97 do 37,03 proc. Co ciekawe, wyniki w radzie gminy Zławieś Wielka ułożyły się tak, że większość – osiem mandatów – przypadło kobietom.

Nowego wójta będzie mieć gmina Lubicz. Został nim Marek Nicewicz, były pracownik Starostwa Powiatowego, inżynier nadzoru budowlanego. W zaciętej rywalizacji pokonał Hannę Anzel, wieloletnią przewodniczącą Rady Gminy Lubicz. Nicewicz uzyskał 4,5 tys. głosów, Anzel – 3,6 tys. Jej komitet – Wspólnota Gminy Lubicz – będzie mieć jednak większość w radzie gminy – zdobył bowiem osiem mandatów. Komitet nowego wójta – Lepszy czas dla Gminy Lubicz – będzie mieć tylko trzech reprezentantów.

Na ostateczne rozstrzygnięcia czekają jeszcze trzy samorządy. Chodzi o Chełmżę oraz gminy Wielka Nieszawka i Czernikowo. Tam już wiadomo, jak ułożyły się składy rady miejskiej i rady gmin. Nie wiadomo jednak, kto stanie na czele tych samorządów.

W Chełmży czeka nas pojedynek urzędującego od 1998 r. burmistrza Jerzego Czerwińskiego z Dariuszem Mellerem, były wicestarostą toruńskim związanym z PiS. W pierwszej turze Czerwiński uzyskał 40,5 proc., a Meller – 33,34 proc. Kolejna kandydatka – Danuta Zdrojewska – otrzymała zaś 26-procentowe poparcie.

Dość wyrównaną rywalizację mogliśmy śledzić w gminie Wielka Nieszawka. Tam do boju stanęło czworo kandydatów na fotel wójta. W dogrywce 4 listopada zmierzą się Agnieszka Gołębiowska – 27,63 proc. i Krzysztof Czarnecki – 28,61 proc. Agnieszka Dankowiakowska uzyskała 23,99 proc., a Jacek Skorulski – 19,76 proc.

Na wójta czekają jeszcze mieszkańcy gminy Czernikowo. W pierwszej turze zmierzyli się: urzędujący wójt Zdzisław Gawroński, Tomasz Krasicki i Tomasz Lewandowski. Tę pierwszą potyczkę wygrał Krasicki, uzyskując poparcie na poziomie 49,49 proc. Drugi wynik uzyskał Gawroński – 41,07 proc., a trzeci Lewandowski – 9,44 proc.