Konkurs „Mieszkam w ciekawym miejscu – poznaję ciekawych ludzi” rozstrzygnięty

Na konkurs nadesłano ponad 120 prac

W powiatowym konkursie plastycznym biorą udział dzieci z całego regionu. Podzielone na trzy kategorie wiekowe rywalizują o nagrody rzeczowe pozwalające rozwijać artystyczne pasje. W tym roku uczestnicy uwiecznili ciekawe postacie z najbliższego otoczenia. Rozstrzygnięto Powiatowy Konkurs Plastyczny „Mieszkam w ciekawym miejscu – poznaję ciekawych ludzi”. Wręczenie nagród odbyło się 20 lutego w Starostwie Powiatowym w Toruniu.

– To już czwarta edycja konkursu – mówi Malwina Rouba, naczelnik wydziału rozwoju i projektów europejskich, współorganizator zmagań. – Jego ranga rośnie dzięki składowi jury. Troje profesorów ocenia prace całkowicie „non profit”. Często okazuje się, że dzieci, które nie zostały dostrzeżone w szkole, mają niebagatelny talent i wielkie pokłady ekspresji.

Pierwsza edycja konkursu odbywała się pod hasłem „Mieszkam w ciekawym miejscu”. Jej sukces spowodował, że projekt realizowany jest cyklicznie. W 2010 roku (II edycja) nadesłano rekordową ilość prac – 489. W szranki stanęli uzdolnieni uczniowie z 19 szkół. Pierwszą grupę wiekową uczestników stanowią dzieci z klas 0-III szkoły podstawowej. Kolejną uczniowie klas IV – VI. Najstarsi plastycy-amatorzy uczęszczają do gimnazjum.

W jury zasiadają profesor Bogumiła Rouba, kierownik Zakładu Konserwacji Malarstwa i Rzeźby Polichromowanej, profesor Lech Kubiak, kierownik Zakładu Technologii i Technik Malarskich Zakładu Sztuk Pięknych UMK i profesor Lech Wolski, kierownik studiów doktoranckich w zakresie sztuk plastycznych na Wydziale Sztuk Pięknych toruńskiej uczelni.

– Prace konkursowe nadsyłane były w tej edycji do końca grudnia 2012 roku – wyjaśnia Malwina Rouba. – Otrzymaliśmy ich 123 z 10 szkół z powiatu toruńskiego. Sędziowie mieli duży problem z wyborem trzech najlepszych prac w każdej kategorii wiekowej, stąd też przyznano wiele wyróżnień.

Wszyscy uczestnicy mieli dowolność w wyborze techniki plastycznej. Kilka słów o postaci, którą wybrały, miało dawać pogląd na motywacje, którymi się kierowały. Wybór był bardzo różny. Uwiecznieni zostali zarówno politycy działający w naszym regionie, jak również osoby z najbliższego otoczenia młodych mieszkańców powiatu – rodzice, babcie, dziadkowie czy sąsiedzi.

– Namalowałam panią Zosię Wiśniewską – mówi Oliwia Jastrzębska, uczennica szkoły podstawowej w Makowiskach, wyróżniona w konkursie. – Jest to najstarsza mieszkanka Makowisk, niedługo skończy sto lat. Bardzo ją lubię za to, że zawsze jest pogodna i uśmiechnięta.

Młodzi adepci sztuki bez większego skrępowania opowiadali o swoich dziełach.

– Pracuję razem z moim bohaterem na farmie. Niedługo będzie moim tatą – mówi Jakub Żebrowski z Centrum Kultury w Łubiance. – Jest taki sam jak ja. Jeździmy razem ciągnikami, wiele ze sobą rozmawiamy. Jego farma jest ogromna i uwielbiam na niej przebywać. Planujemy zakup kombajnu.

Wśród ciekawych postaci znalazły się babcia, która wychowała szóstkę dzieci, wujek jeżdżący cysterną z benzyną czy ksiądz z miejscowej parafii. Nie zabrakło również strażaków, którzy imponują wielu chłopcom.

– Konkurs ma przede wszystkim ciekawą tematykę – mówi prof. Bogumiła Rouba, członkini jury. – Ocenianie prac dzieci jest dla mnie fantastycznym doświadczeniem, zupełnie innym od tych, które przeżywam na co dzień. Im młodsze dzieci tym mniej skrępowania w pracach. Nie są one jeszcze dotknięte wstydem, obawą przed kompromitacją czy własną niedoskonałością. Są niesłychanie spontaniczne. W starszych grupach prac jest zawsze znaczenie mniej i są one zdecydowanie bardziej zdyscyplinowane.

Wśród najmłodszych nagrody główne otrzymali Wiktoria Grenda-Wołkow z SP w Kończewicach, Martyna Grabiec i Aleksandra Krupa z SP w Łubiance. W kategorii klas IV-VI największym uznaniem cieszyły się prace Ewy Kowalczyk z CK w Łubiance, Natana Kostery z SP nr 2 w Lubiczu i Pawła Lisewskiego z podstawówki w Gronowie. W najstarszej kategorii jury najwyższej oceniło dzieła Agaty Cieślewicz z Gimnazjum w Łubiance i Sandry Czerniawskiej z Gimnazjum nr 1 w Lubiczu.

– Są to prace wykonane przez czyste serca – mówił profesor Lech Wolski, wręczając nagrody. – Ekspresja aż bije od najmłodszych uczestników konkursu.

Nie mogło się obyć również bez podziękowań dla nauczycieli, którzy wydatnie przyczynili się do sukcesu swoich podopiecznych. Uhonorowano Stanisławę Kardas, opiekunkę 6 laureatów konkursu i Ewę Czarnecką, która uczy troje spośród wyróżnionych.

– Konkurs jest tak istotny dlatego, że dzieci mogą przedstawić swoje środowisko – mówi Stanisława Kardas, nauczycielka w SP w Łubiance. – Czy to w postaci prac o zabytkach, miejscach odwiedzanych w czasie spacerów, jak miało to miejsce w poprzednich edycjach, czy też ukazując ważne dla nich osoby – wzorce do naśladowanie, idoli życia codziennego.

Wart odnotowania jest również fakt, że najwięcej prac konkursowych przesłali uczniowie podstawówki w Dobrzejewicach – dwadzieścia osiem.