Kręcił „bączki” na ścieżce rowerowej, w trakcie kontroli okazało się, że 31-latek był pijany

fot. KMP Toruń

W niedzielę 7 maja dzielnicowi z komisariatu w Lubiczu zatrzymali motorowerzystę, który na ścieżce rowerowej w Grabowcu kręcił tzw. bączki. Badanie wykazało u 31-latka 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Sytuacja miała miejsce około  godz. 17. Dzielnicowi z komisariatu w Lubiczu zauważyli motorowerzystę w Grabowcu, który na ścieżce rowerowej wykonywał niebezpieczne manewry.

– 31-latek kręcił tzw. bączki – mówi sierż. szt. Wojciech Chrostowski z Zespołu Komunikacji Społecznej
KMP w Toruniu. – Szybko wyszło na jaw, że to nie jedynie przewinienie, jakiego się dopuścił. Podczas rozmowy z kierowcą jednośladu dzielnicowi zorientowali się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Badanie potwierdziło u niego 2,5 promila.

Teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu 2 lat więzienia.