Nauka powinna być pasją [wywiad]

Fot. Łukasz Piecyk

Doświadczenie nauczyło mnie, że należy się uczyć regularnie, szczególnie z przedmiotów, które zawierają dużo materiału do przyswojenia – mówi tegoroczna laureatka Stypendium Samorządu Gminy Łysomice. Z Alicją Chechłowską – o efektywnej nauce, przyszłości i pasjach – rozmawiał Michał Ciechowski

Który raz odebrałaś stypendium?

Tegoroczne Stypendium Samorządu Gminy Łysomice jest moim drugim wyróżnieniem. Za każdym razem sprawia mi wielką satysfakcję, ponieważ jest to wynik mojej ciężkiej pracy.

Jak wypracowałaś sobie tegoroczne?

Stypendium to zwieńczenie całorocznej nauki. A ubiegły rok był naprawdę efektywny pod względem udziału w konkursach i wypracowanych osiągnięć. Po raz drugi zostałam laureatką konkursu z chemii, ze stuprocentowym wynikiem zwyciężyłam w konkursie przedmiotowym z historii, a także zostałam finalistką Gimnazjalnej Olimpiady Wiedzy o Społeczeństwie, której finał odbył się w SGH w Warszawie. Trzecią klasę gimnazjum ukończyłam ze średnią 5,89, a także otrzymałam tytuł najlepszego absolwenta szkoły.

Która dziedzina nauki jest Tobie bliższa?

Jestem osobą o wielu zainteresowaniach. Nie wierzę w stwierdzenie, że ktoś jest typowym „ścisłowcem”, ponieważ ja jestem tego świetnym przykładem. Nie zamykajmy się w ramach. Niewątpliwie uwielbiam chemię, która łączy się z interesującą mnie matematyką. Odnajduję się doskonale także w biologii, dlatego w Liceum Akademickim w Toruniu wybrałam właśnie profil biologiczno-chemiczny. Już w pierwszej klasie te trzy przedmioty realizowane są na poziomie rozszerzonym. A swoją wiedzę pogłębiam na zajęciach w laboratoriach chemicznych.

W takim razie zapytam o przedmioty humanistyczne.

Moim konikiem w tej dziedzinie jest historia. Szacunku i miłości do niej nauczyłam się od rodziców, którzy wciąż mi powtarzają, że historię swojego kraju, a także świata, trzeba znać. A o tym się często zapomina. Radość sprawia mi również nauka języków obcych. Właśnie dzięki temu udało mi się zdobyć Certificate in English Studies na poziomie C1 ze szkoły LSI w Brighton. W trakcie tego kursu mogłam zawrzeć nowe znajomości z osobami pochodzącymi m.in. z Turcji, Rosji, Kolumbii czy Korei Południowej.

Masz własne sposoby na tak efektywną naukę?

Nie mam ściśle określonego sposobu nauki. Uczę się w pokoju, na ulubionej kanapie. Lubię wtedy mieć ciszę. Poszukując informacji, zaglądam do książek i przeglądam wiadomości w Internecie. Aby były efekty, do edukacji trzeba podejść jak do pasji. Doświadczenie nauczyło mnie, że należy się uczyć regularnie, szczególnie przedmiotów, które zawierają dużo materiału do przyswojenia. Oczywiście zdarza się, że rytm ten się zaburzy i muszę nadrobić coś wieczorami. Staram się jednak pamiętać, by na następny dzień być wypoczęta, ponieważ wtedy umysł pochłania więcej informacji z lekcji, przez co zostaje mi mniej do nauki w domu. W weekendy zaś oddaję się swojej pasji, niezwiązanej z nauką.

Z czym wiążesz swoją przyszłość?

Na razie o niej nie myślę, ponieważ na to jeszcze przyjdzie czas. Staram się skupić na tym, co jest tu i teraz. Moje myśli związane z przyszłością to przede wszystkim to, czy jutro może być niezapowiedziana kartkówka. W moim mniemaniu im lepiej teraz przygotuję grunt, tym szersze możliwości wyboru będę miała w przyszłości. To jest cały mój plan.

Na co przeznaczysz otrzymane stypendium?

Ostatnie stypendium przeznaczyłam na częściowe sfinansowanie kursu języka angielskiego w LSI w Brighton. Teraz zbieram fundusze na nowy kurs językowy. Jeszcze nie wiem gdzie, może w tym roku do Niemiec, by lepiej poznać i podszkolić język naszych sąsiadów?

Kim jest Alicja, gdy wyjdzie ze szkoły i odłoży podręczniki?

Poza nauką interesuje mnie wiele rzeczy. Prym wiedzie z pewnością kuchnia. Uwielbiam wszystkie dziedziny z nią związane – od pieczenia chleba po robienie sushi. Jestem także fanką dobrych filmów – lubię chodzić do kina, jednak głównie z wybranym filmem zasiadam przed telewizorem i w spokoju oddaję się tej chwili dla siebie. Często też podróżuję, ponieważ uwielbiam poznawać nowe kultury oraz zawierać znajomości. Jestem fanką piłki nożnej i dopinguję skoczków. Bo przecież nie samą nauką żyje człowiek.