Nowe kierunki, nowe możliwości. Co proponują uczelnie?

Uczelnie w regionie trzymają rękę na pulsie.

Czas na wybór studiów. Uczelnie w regionie kuszą nowościami: UMK w Toruniu prowadzi nabór na 4 nowe kierunki, UTP w Bydgoszczy na 1. To mniej niż w poprzednich latach, ale poszerzanie oferty dydaktycznej wpisało się już na stałe w strategię ośrodków akademickich. 

– Dwa lata temu Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu uruchomił 10 nowych kierunków studiów, rok później – 6. W tym roku otwieramy kolejne 4 – mówi dr Ewa Walusiak-Bednarek z Biura Prasowego UMK. – Z inicjatywą uruchomienia nowych kierunków jak dotąd występowały wydziały. Chodziło o pozyskanie kandydatów, co stanowiło pewną konieczność w obliczu niżu demograficznego i dotychczasowych zasad finansowania uczelni. Zwykle nowe kierunki okazywały się sukcesem (np. długo oczekiwana psychologia, gospodarka przestrzenna, bezpieczeństwo wewnętrzne), ale bywały zaskoczenia.

Mniejszą niż spodziewana popularnością cieszyły się np. pedagogika medialna (mimo że zainteresowanie tradycyjną pedagogiką jest ciągle ogromne, a nowy kierunek wpisuje się idealnie w potrzeby rynku pracy) i organizacja opieki nad osobą starszą (bez wątpienia to kierunek przyszłości) – deklaruje dr Walusiak-Bednarek.

W tym roku UMK po raz pierwszy prowadzi nabór na matematykę stosowaną, chemię kryminalistyczną, sport i wellness oraz optometrię, a także ekonomię I stopnia w języku angielskim i zarządzanie II stopnia w języku angielskim.

– Już w tej chwili można powiedzieć, że w tym roku wśród nowych kierunków liderem będzie sport i wellness (liczba rejestracji dochodzi setki) – mówi dr Walusiak-Bednarek. – Z kolei w przyszłym roku planujemy pierwszy nabór na weterynarię. Psychologia i weterynaria to kierunki tradycyjne. Sport i wellness, mimo pionierskiego w skali kraju profilu, podobnie jak psychologia i weterynaria wypełnia wieloletnią edukacyjną lukę regionu.

Odpowiedź na potrzeby rynku pracy to tylko jedno z założeń tworzenia nowych kierunków.

– Nowe kierunki powstają inaczej niż dotychczas w praktyce akademickiej. Zależy nam na zwiększeniu szans absolwentów na znalezienie pracy, dlatego w proces ich powstawania włączamy także samorządowców i przedsiębiorców. Prowadzimy analizę potrzeb regionu (edukacyjnych, rynkowych) i perspektyw jego rozwoju. Z drugiej strony nowe kierunki mają strategiczne znaczenie dla samej uczelni – poszerzają zakres jej badań naukowych, wpływając na pozycję w światowej nauce – deklaruje dr Walusiak-Bednarek.
Kierunki uruchomione w ostatnich latach mają charakterystyczne cechy. Chodzi o wąską specjalizację (np. chemia kosmetyczna, architektura wnętrz, biologia sądowa), interdyscyplinarność (w powstawanie organizacji opieki nad osobą starszą zaangażowały się trzy wydziały) oraz wpisywanie się w realia rynku pracy (np. program lingwistyki praktycznej i copywritingu oceniali pracownicy lokalnych agencji reklamowych).

We współpracy z lokalnymi pracodawcami powołano także jeden nowy kierunek na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy. Inżynierię w biologii stosowanej na Wydziałach Hodowli i Biologii Zwierząt oraz Rolnictwa i Biotechnologii reklamuje się jako kierunek gwarantujący zatrudnienie m.in. sektorze produkcji żywności ekologicznej.

Globalne zmiany cywilizacyjne wpływają również na lokalny rynek pracy. Uczelnie w regionie trzymają rękę na pulsie i tak modyfikują ofertę dydaktyczną, by zapewnić absolwentom kompetencje niezbędne w nowej rzeczywistości.