OSP w Brzezinku świętowało 90-lecie powstania

Ochotnicy z Brzezinka mieli okazję do świętowania. Jednostce wybiło dziewięć dekad (Fot. Łukasz Piecyk)

Nie zabrakło wspomnień, medali, a także wspaniałej zabawy – w remizie OSP w Brzezinku zabawa trwała do późnych godzin wieczornych. Okrągły jubileusz na uroczystości przyciągnął nie tylko miłośników straży, ale również wielu mieszkańców, którzy wraz z zaproszonymi gośćmi składali jednostce życzenia – gratulowali długiej posługi i, czekając na jubileusz stulecia, życzyli dalszej bezpiecznej pracy.

Ochotnicza Straż Pożarna w Brzezinku utworzona została w 1927 roku przez sześciu śmiałków, chcących ratować ludzkie zdrowie oraz życie. I choć początki były niezwykle trudne – do gaszenia pożarów używano wiader, bosaków oraz łopat, strażacy nie poddali się, rozwijając swoje możliwości. Ich działania przerwała II wojna światowa, w trakcie której remizę przejęła niemiecka administracja.

– Organizacja do walki z żywiołami zaczęła tworzyć się ponownie wiosną 1945 roku – wspomina Czesław Piątkowski, prezes OSP. – Gromadziliśmy sprzęt i odzież ochronną, z której już w 1949 roku korzystało dziewiętnastu druhów. Rok później na wyposażeniu strażaków znalazła się sikawka ręczna z dwoma wężami i prądnicami, a sprzęt do pożaru dowożono konno.

Wielkim wydarzeniem, zarówno dla jednostki, jak i mieszkańców sołectwa, było uroczyste otwarcie sąsiadującej z remizą świetlicy, do którego doszło 22 lipca 1951 roku. Po uroczystej inauguracji, której dokonał ówczesny komendant PSP w Toruniu kpt. Jerzy Kuczyński, zorganizowano zabawę, a za uzyskane z niej środki strażacy kupili beczkowóz na wodę.

– W roku 1955 zakupiono nową motopompę, a podczas zebrania walnego postanowiono o budowie i modernizacji nowej remizo-świetlicy – dodaje strażak. – Ówczesnym prezesem zarządu ponownie został Alfons Nalazkowski.

Dwa lata później na wyposażeniu remizy znalazł się samochód ratowniczy – „DOXA”. Wciąż rozrastający się zespół strażaków ochotników w 1963 roku liczył dwudziestu czterech członków, którzy aktywnie brali udział w zawodach sportowo-pożarniczych, zdobywając wysokie, a nawet czołowe miejsca w rywalizacji. Zdobywająca uznanie jednostka wkrótce mogła także chwalić się nowym pojazdem.

– W 1977 roku obchodziliśmy jubileusz 50-lecia istnienia, na pamiątkę tego wydarzenia zakupiono samochód ciężarowy marki „Lublin” – podkreśla prezes Czesław Piątkowski. – Wtedy także do remizy dołączyło pięciu nowych druhów. Duży wzrost liczby strażaków nastąpił w 1985 roku, kiedy na ratunek mieszkańcom wyruszało aż 49 osób.

Trzy dekady temu, z okazji kolejnego jubileuszu, jednostce OSP Brzezinko mieszkańcy ufundowali i przekazali sztandar. W listopadzie 1989 roku został on odznaczony Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa.

– Dwa lata później otrzymaliśmy samochód pożarniczy marki Żuk, który służył nam przez trzynaście lat – oblicza prezes OSP. – Okres ten to czas wielu szkoleń strażaków, a także ratowanie dobytku mieszkańców z licznych pożarów.

Rok 2015 przyniósł jednostce wiele sukcesów – młodzieżowa drużyna w gminnych zawodach sportowo-pożarniczych zajęła pierwsze miejsce, reprezentując region w zawodach powiatowych w Chełmży. Wtedy też z pomocą wielu osób jednostka wymieniła zasłużonego Żuka Mercedesem.

– Nasza działalność to nie tylko uczestnictwo w akcjach ratunkowych, ale także szkolenia, przygotowujące druhów do udziału w walce z żywiołami czy w zawodach sportowo-pożarniczych – wyliczają strażacy. – Wraz z mieszkańcami tworzymy w Brzezinku życie kulturalne, wzajemnie się integrując i wspierając.

Obecnie Ochotnicza Straż Pożarna w tej miejscowości liczy pięćdziesięciu dwóch druhów i troje wspierających, w tym kobiecą i męską drużynę pożarniczą. W akcjach ratunkowych udział bierze także dwóch kierowców i dwunastu młodszych wyszkolonych druhów.

– Wspólnie staramy się również utrzymać remizę w należytym stanie – tłumaczą strażacy. – W ostatnim czasie został przeprowadzony remont korytarza, zaplecza oraz łazienek. Dodatkowo nasi młodzi druhowie z dużym zaangażowaniem  położyli w czynie społecznym kostkę brukową  przed wejściem do Domu Strażaka.

W dziewięćdziesiątą rocznicę założenia Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzezinku historia przypomniana przez jej prezesa Czesława Piątkowskiego była okazją do wielu wspomnień, a spotkanie do podziękowań tym, którzy każdego dnia byli i są gotowi poświęcić swoje życie, by ratować mieszkańców.