Pod Toruniem uprawiał, w mieście sprzedawał. Policjanci zatrzymali dilera

Fot. KMP Toruń

W jego pojeździe i mieszkaniu policjanci  z Rubinkowa odnaleźli blisko 100 gram marihuany. Dodatkowo w jego domu na terenie Lubicza plantację tego narkotyku. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków, udzielanie tych środków, posiadanie urządzeń do ich  wytwarzania oraz  uprawę grozi mu od 3 do 10 lat więzienia. 

Wszystko zaczęło się od wylegitymowania przez mundurowych dwóch mężczyzn siedzących nocą w pojeździe na parkingu przy ul. Łyskowskiego.

– Podczas tej czynności mężczyźni zachowywali się bardzo nerwowo, co zwróciło szczególną uwagę stróżów prawa – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy KMP Toruń. – Podczas kontroli pojazdu funkcjonariusze odnaleźli woreczek foliowy z zielonym suszem. W związku z odnalezieniem substancji prawem zabronionych obaj mężczyźni – 26-letni mieszkaniec Rubinkowa oraz 24-letni bydgoszczanin – zostali zatrzymani.

Policjanci przeszukali mieszkania obu mężczyzn. U 26–latka odnaleźli kolejny woreczek z suszem, wagę elektroniczną i młynek. Dodatkowo posiadał zdjęcia z plantacji tej rośliny. To zainteresowało kryminalnych jeszcze bardziej. Praca poza procesowa doprowadziła ich do jednego z mieszkań w Lubiczu.

– W lokalu tym policjanci odnaleźli plantację marihuany – dodaje podinsp. Dąbrowska. – Był tam profesjonalny sprzęt do uprawy tej rośliny, a także 16 krzaków, z których niektóre osiągnęły już wysokość około 1,5 metra.

Prokurator po zapoznaniu się z materiałem, który zgromadzili śledczy wystosował wniosek do sądu o zastosowanie wobec 26-latka środka zapobiegawczego. Sąd zdecydował, że podejrzany kolejne dwa miesiące spędzi w areszcie, czekając na kolejne ustalenia śledczych. Może mu grozić od 3 do 10 lat więzienia.