Pomóżmy rodzinie odnaleźć zaginioną Helenę Walichniewicz

Wyszła z domu w piątek 25 listopada i do dziś nie wróciła. Mowa o 74-letniej Helenie Walichniewicz, która ostatni raz widziana była na terenie Brzozówki.

Helena Walichniewicz ma 74 lata i 150 cm wzrostu.  Ostatnio  ostatnie znane jej miejsce pobytu to miejscowość Brzozówka, ale jak informuje rodzina, możliwe, że pojechała do Torunia.

– Wczoraj, 25 lis ok. Godziny 13 zaginęła moja babcia, wyszła z domu i po prostu nie wróciła – informuje za pośrednictwem Facebooka wnuk zaginionej. – Była ubrana w beżową kurtkę, niebieska czapkę bawełnianą i szarą spódnice jest niska i mocno zgarbiona z powodu choroby. Zaginęła na terenie brzozówki ale możliwe ze pojechała do Torunia. Może ktoś ją widział? Jak tak proszę sie kontaktować pod numerem (56) 641 28 30.

Jak informuje toruńska policja, Helene Walichniewicz porusza się mocno zgarbiona z powodu choroby.

Wszyscy, którzy posiadają jakiekolwiek informacje na temat jej losów, proszeni są o kontakt z policją pod nr tel. 997 lub z rodziną 883 001 097.

 

15175427_1492914707416015_1109325589_n