Powstaje nowa świątynia

Wizualizacja wnętrza świątyni. (fot. materiały parafii)

W czerwcu 2015 r. ruszyła budowa kościoła w Łubiance. Zaczęło się od przekazania ziemi pod świątynię, następnie parafia w Bierzgłowie postarała się o wszelkie zgody. Teraz oczy parafian cieszy budynek zmieniający się z miesiąca na miesiąc. Jednak do osiągnięcia celu jeszcze daleka droga.

– Budowa spotyka się z życzliwością i zaangażowaniem parafian – mówi ks. Rajmund Ponczek, proboszcz parafii w Bierzgłowie. – Ogromnie doceniam spory wkład prac społecznych przy kościele oraz przy organizowaniu różnych wydarzeń. Nie mamy, jak dotychczas, żadnych środków z zewnątrz. To, co postawiliśmy, wykonane zostało z ofiar, za co serdecznie dziękuję.

Proboszcz dodaje, że czeka go kolejny rok wysiłku budowlanego i organizacyjnego. Prosi parafian o ofiary na kontynuację budowy. Już zgłosiło się dwanaście rodzin i wspólnota Matek Żywego Różańca, aby ufundować po jednym oknie i witrażu. Pięć jeszcze czeka na swoich ofiarodawców.

– Tak naprawdę potrzebne jest wszystko. Począwszy od dzwonków, poprzez ornaty, kielichy, a skończywszy na instalacji ogrzewania, nagłośnienia czy też dachówki ceramicznej na dach – wylicza. – Na swojego fundatora czekają chrzcielnica, ołtarz i ławki.

Kolejne prace to ocieplenie z warstwą elewacyjną z cegły klinkierowej, montaż okien i zabezpieczenie wykonanych już elementów przed działaniem aury. W następnym roku planowane jest położenie dachówki wraz z obróbkami blacharskimi, montaż odwodnienia z ewentualnym rozsączaniem i montaż instalacji odgromowej.

– Wewnątrz kościoła po wykonaniu elewacji prace będą mogły być dostosowane do możliwości finansowych darczyńców – przekonuje proboszcz. – Do wykonania jest wiele zadań, jednak już nie tak kosztownych i czasochłonnych.

W ramach wykończenia wykonana będzie m.in. instalacja wodno-kanalizacyjna wraz z instalacją hydrantową oraz budową przyłączy wodociągowego i kanalizacyjnego. Zostanie też ułożone okablowanie strukturalne w zakresie nagłośnienia czy monitoringu. Po ułożeniu dachówki wykonane będzie ocieplenie dachu i wykończenie sklepienia. Potrzeby są ogromne, pracy jest równie wiele, dlatego każda pomoc finansowa jest mile widziana.

– Wraz z budową materialnego kościoła wokół dzieła powstaje wspólnota duchowa – mówi ks. Rajmund Ponczek. – Na początku marca od Środy Popielcowej po raz pierwszy odprawiliśmy rekolekcje także w nowym kościele. Kościół był pełen wiernych!