Próbował oszukać bank. Chciał wyłudzić 55 tysięcy złotych kredytu

Miał być zatrudniony w jednej z firm na terenie Łysomic. Poświadczył to, podczas próby wyłudzenia kredytu od jednego z toruńskich banków. Gdyby sytuacja nie została w porę wykryta mężczyzna doprowadziłby bank do strat w kwocie sięgającej prawie 55 tysięcy złotych.

Wczoraj funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą toruńskiej komendy zatrzymali w jednym z toruńskich banków mężczyznę, który próbował oszukać jego pracowników – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik policji w Toruniu. Funkcjonariusze już wcześniej mieli wiedzę, że mężczyzna może chcieć starać się o wysoki kredyt. Ustalili również, że w tym celu złożył stosowne dokumenty w toruńskiej placówce bankowej.

Po dokładnej weryfikacji wszystkich danych wyszło na jaw, że zaświadczenie o  zatrudnieniu zostało sfałszowane. Według niego mężczyzna miał być zatrudniony w jednej z firm na terenie Łysomic. Okazało się jednak, że nigdy tam nie pracował.

– Gdyby ta sytuacja nie została w porę wykryta  mężczyzna doprowadziłby bank do strat w kwocie  sięgającej prawie 55 tysięcy złotych – dodaje rzeczniczka. – O  taką właśnie kwotę starał się w złożonym  wniosku  kredytowym  26-latek zatrzymany przez  policyjnych śledczych.

Z ich ust już wczoraj usłyszał zarzut przedłożenia fałszywego  zaświadczenia o zatrudnieniu i na tej podstawie  usiłowania wyłudzenia kredytu. Jeszcze wczoraj mężczyzna został doprowadzony przez mundurowych do Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód.

Ponieważ w przeszłości był już karany za przestępstwa podobne, a swojego ostatniego czynu dokonał w warunkach powrotu do przestępstwa, usłyszał zarzut popełnienia czynu w warunkach recydywy. Teraz grozi mu teraz  do 12 lat więzienia.

Prokurator wszczął w tej sprawie śledztwo. Zdecydował w nim, że podejrzany do czasu zakończenia postępowania będzie musiał się zgłaszać w ramach dozoru policji trzy razy w tygodniu  do komisariatu. Zapłaci  również poręczenie majątkowe.