Przeciw nienawiści w mowie i czynie [felieton]

Dariusz Meller, Radny Powiatu Toruńskiego (fot. Łukasz Piecyk)

Mnożą się ataki rozmaitych frustratów na biura PiS. Podczas niedawnej pikiety feministek zatrzymany został z podejrzeniem oblania farbą biura tej partii niejaki Bartek S. Z kolei podczas wcześniejszych protestów przeciw reformie sądownictwa za rzucanie jajkami w stronę rządowych limuzyn policja rzuciła na glebę niejaką Klementynę S.

Niedawno czytałem książkę Bartka S. poświęconą okupowanej przez Maroko Saharze Zachodniej i walce Frontu POLISARIO z okupantem, notabene bardzo dobrą. Gdy dowiedziałem się o wyczynach Klementyny S., miałem opory przed zabraniem się do jej książki o Kubie, obawiając się „lewackiego skrętu”, przemogłem się i książka okazała się również ciekawa. No i tak sobie pomyślałem, jak osoba, która pisze o prześladowaniu Saharyjczyków (ciekawe, czy autor dostrzegł różnicę między aresztem polskim i marokańskim?!) i o torturach, lub jak osoba opisująca zbrodnie reżimu Castro może w ogóle mówić o braku demokracji w Polsce, o faszyzmie czy komunizmie tu panującym (to czy to, sami nie mogą się zdecydować)! Jak można stać w jednym szeregu z esbekami!

Przypomniała mi się nieżyjąca już wybitna profesor filozofii, z piękną przeszłością w AK, która w czasach, gdy jeszcze brałem do ręki „Gazetę Wyborczą”, sygnowała wszystkie listy protestacyjne i apele generowane przez to środowisko. I doszedłem do wniosku, że można być inteligentnym, można być fachowcem, wybitnym specjalistą w jakiejś dziedzinie, ale mądrym się przez to nie jest. Bowiem zaślepienie, klapy środowiskowe zabijają zdolność do racjonalnego myślenia, do trzeźwego oglądu sytuacji, do wyciągania wniosków, do korzystania z posiadanej wiedzy w ocenie życia publicznego, społecznego i w ogóle życia. I na tym właśnie polega lemingizm, który był i jest podłożem wszelkich systemów totalitarnych. A 22 stycznia w Bydgoszczy odbyło się podpisanie „Deklaracji przeciw mowie nienawiści”. Uczestniczyło dużo samorządowców. Inicjatorami byli politycy PiS: Kosma Złotowski i Łukasz Schreiber.