Przy drodze krajowej nr 91 powstanie kopiec?

Somosierra, Gibraltar czy Monte Casino – to jedne z najbardziej znanych miejsc, z których pochodzą woreczki z ziemią przeznaczone na budowę kopca „Ziemia Polaków”. Na razie na placu w Kończewicach przy skrzyżowaniu drogi krajowej nr 91 z drogą wojewódzką nr 551 znajdują się ofiarowane przedmioty z miejsc walk polskich żołnierzy i kilkumetrowy krzyż. Projekty usypania budowli są gotowe. Zaczęło się niepozornie, bo od przyniesienia do Urzędu Gminy ziemi z Norwegii. Rodzina Lucjana Bytniewskiego, późniejszego założyciela Stowarzyszenia Budowy Kopca „Ziemia Polaków”, walczyła o Narwik. Za przykładem pierwszego prezesa stowarzyszenia poszli kolejni. Inicjatywa rozrosła się na tyle, że w 2005 roku powstała organizacja wspierająca budowę kopca, który skupiałby ziemię zebraną w miejscach historycznych walk Polaków.

– Pierwsza ekspozycja urn i woreczków znajdowała się w budynku urzędu – mówi Jacek Czarnecki, wójt gminy Chełmża. – W pewnym momencie nie mieliśmy miejsca na przechowanie zebranych rzeczy.

Jedyny w regionie
Stąd pomysł, aby znaleźć miejsce pamięci narodowej, którego do tej pory nie było. Udało się stworzyć ponadregionalny i symboliczny charakter skupiający historię wszystkich Polaków.

– Gdybyśmy przejrzeli mapę kopców w Polsce, to praktycznie wszystkie znajdują się na południu. Taka budowla w tej części kraju byłaby sporym wydarzeniem. Przy okazji wiele osób zobaczyłoby ją, przejeżdżając DK nr 91 – dodaje Jacek Czarnecki.

Gmina otrzymała 4 ha gruntu na tę inwestycję od Agencji Nieruchomości Rolnych. Stowarzyszenie mogło na razie zagospodarować tylko 0,5 ha.

– Ograniczenie wynika tylko i wyłączenia z kwestii prawnych – wyjaśnia Wojciech Rosiński, obecny prezes stowarzyszenia i dyrektor gimnazjum w Głuchowie. – Póki nie pokażemy Agencji, że mamy kompletny plan inwestycji, nie możemy korzystać z całego terenu. Twardo stąpamy po ziemi, ale wierzymy, że kontynuacja dzieła Lucjana Bytniewskiego znajdzie swój pozytywny koniec.

Pomysł docenił m. in. wojewoda kujawsko-pomorski, wpisując kopiec do rejestru Miejsc Pamięci Narodowej. Już teraz na tym terenie odbywają się wydarzenia związane z pamięcią narodową. To tutaj organizowane są gminne obchody dnia niepodległości. Wtedy też przyjmowane są nowe woreczki z ziemią. Aby zostać darczyńcą, należy w Urzędzie Gminy pobrać oficjalny woreczek stowarzyszenia, a potem wypełnić druk oświadczenia o autentyczności ziemi podpisany przez odpowiednią instytucję.

Odkopanie historii
Kopiec będzie miał wymiar edukacyjny. Przy budowli ma powstać budynek muzealno-dydaktyczny.

– Nie chciałbym, aby za 20 lat uczniowie mieli problem już nie tylko z historią kraju, ale także z hymnem Polski – mówi Wojciech Rosiński. – Zresztą na naukę nigdy nie jest za późno i każdy skorzysta na przygotowanej koncepcji muzealnej.

Prezes stowarzyszenia ma już doświadczenie potrzebne w edukacji patriotycznej. W głuchowskim gimnazjum zostały stworzone klasy mundurowe.

– Jestem ostatnią osobą, która powiedziałaby coś złego o młodzieży gimnazjalnej – dodaje Wojciech Rosiński. – W naszym przypadku utworzenie jednej klasy mundurowej okazało się niewystarczające, bo chętnych było o wiele więcej. Ich uczniowie aktywnie włączają się w obchody świąt państwowych.

Co dalej?
Na początku maja władze stowarzyszenia zbierają się, aby omówić konkretne terminy i działania w najbliższym czasie. Jeszcze w tym miesiącu Muzeum Wojsk Lądowych otrzymało dwa pisma z prośbami o objęcie patronatem tego miejsca oraz przekazanie sprzętu wojskowego w charakterze eksponatów. Szacunkowy koszt budowy 14-metrowego kopca (bez infrastruktury drogowej i budynku muzealno-dydaktycznego) wynosi 3 miliony złotych. Wydzielona część będzie miejscem inscenizacji grup rekonstrukcyjnych w czasie wydarzeń patriotycznych.

Stowarzyszenie polega na zbiórkach pieniężnych, konkursach grantowych, dotacjach państwowych i samorządowych każdego szczebla. Gmina wpisała inwestycję do propozycji strategii województwa na lata 2014-2020.