Rozbudowa szkoły w Osieku

Rozbudowa szkoły w Osieku stała się koniecznością. W ciągu czterech lat liczba uczniów zwiększyła się tu dwukrotnie (fot. nadesłane)

Gmina Obrowo rozwija się niezwykle dynamicznie. Jak grzyby po deszczu powstają tu nowe osiedla. Sprowadza się coraz więcej rodzin. Rozbudowa szkoły była zatem tylko kwestią czasu. Czasu, który właśnie nadszedł.  

 

Do najszybciej rozwijających się miejscowości należą: Osiek, Silno, Dzikowo i Sąsieczno. Tamtejsze dzieci uczęszczają właśnie do szkoły w Osieku. Z każdym miesiącem odczuwały, że w szkole robi się coraz ciaśniej.  

– Dotąd bardzo często musieliśmy adaptować różne pomieszczenia na sale lekcyjne lub łączyć np. świetlicę ze stołówką, ponieważ było zbyt mało miejsca – mówi dyrektorka Zespołu Szkół w Osieku Katarzyna Wachowska. – Zdarzało się z biblioteki robić salę lekcyjną. To oczywiście musiało wpływać na jakość nauczania. Teraz nie będzie już ciasnoty. Stołówka będzie mogła być wreszcie stołówką, a świetlica – świetlicą. 

Oczywiście dodatkowe przestrzenie ogólnie polepszą warunki nauki. Pomieszczenia będą porządniejsze, nowe. A co z wyposażeniem? 

– Do tych nowych klas mamy już sprzęty – dodaje Katarzyna Wachowska. – Wystarczy, że je powyciągamy z szaf. Zamówiliśmy już ławki i krzesła. Będziemy musieli jedynie doposażyć sale przedmiotowe, ale to nie wynika z rozbudowy, tylko z reformy szkolnictwa.  

Jak bardzo rozrośnie się szkoła?  

– Zgodnie z zapotrzebowaniem rozbudowa polega na dobudowaniu jednego piętra, ale nie nad całym budynkiem, tylko nad większą jego częścią – mówi Michał Ramlau, kierownik Referatu Rozwoju Gospodarczego Urzędu Gminy Obrowo. – W projekcie oceniono, że powinno przybyć 11 sal lekcyjnych. To znacząco zwiększy komfort uczniów.  

Jak długo potrwa remont?  

– Rozpoczęliśmy 19 czerwca, tydzień przed zakończeniem roku szkolnego – dodaje Michał Ramlau. – Planowane zakończenie prac to marzec 2019 r., choć z technicznego punktu widzenia możliwa jest wcześniejsza finalizacja, mianowicie do marca 2018 r. Wszystko jednak zależy od dofinansowań. A raczej od tempa wpłat.  

Szacowany koszt rozbudowy to ok. 2 mln zł.  

– Zwróciliśmy się o dotacje do Ministerstwa Edukacji – wyjaśnia Michał Ramlau. – Wiemy, że na pewno je otrzymamy (dostaliśmy już potwierdzenie), nie wiemy natomiast, w jakiej wysokości. W tegorocznym budżecie mamy na tę inwestycję jedynie 400 tys. zł. To, rzecz jasna, kropla w morzu potrzeb.