Skradziony telefon komórkowy ukryli w beczce

Telefon komórkowy padł łupem dwóch złodziei, którzy wczoraj napadli na mieszkańca Chełmży. Skradziony telefon jeden ze sprawców ukrył w beczce. Rozbójnikom może grozić do 12 lat pozbawienia wolności.
W nocy z niedzieli na poniedziałek o godz. 23.00 w Chełmży doszło do rozboju. Do wracającego z pracy ul. Paderewskiego 21-latka podeszło dwóch mężczyzn, prosząc o pożyczenie telefonu. Gdy ten odmówił 24- i 30- latek pobili go, a następnie zabrali mu „komórkę” wartą kilkaset złotych.

Chwilę przed godziną 8.00 policjanci zatrzymali pierwszego z podejrzanych. Podczas przeszukania jego mieszkania odnaleźli skradzioną w czasie napadu kartę SIM do telefonu. Po kilku minutach w ręce mundurowych wpadł drugi ze sprawców.

Sprawca schował telefon do beczki stojącej nie opodal jego domu. Dzisiaj obaj zatrzymani trafili przed oblicze prokuratora Obaj mają bardzo bogatą przeszłość kryminalną.