Starsze małżeństwo zarysowało radiowóz w Chełmży. Jak się to skończyło?

fot. Łukasz Piecyk, zdjęcie ilustracyjne

Starsze małżeństwo z Papowa Biskupiego na długo zapamięta wizytę w Chełmży. Para jadąc ul. Szewską, zarysowała zderzak radiowozu. Jak się skończyło to zdarzenie?

Do tej kolizji doszło 7 września przy ul. Szewskiej w Chełmży. Starsze małżeństwo wyjeżdżając z parkingu, uderzyło w policyjny radiowóz na tyle niefortunnie, że został zarysowany zderzak policyjnego wozu.

– Zgodnie z procedurami koniecznym było wezwanie patrolu ruchu drogowego, który podjął czynności związane ze zdarzeniem – informuje Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy toruńskiej policji. – Wszyscy policjanci szczerze współczuli parze, w podeszłym wieku zaistniałej sytuacji.

W ubiegłym tygodniu komendant miejski policji w Toruniu otrzymał jednak list od małżeństwa, które brało udział w tym zdarzeniu. Z podziękowaniami.

– Chcę złożyć serdeczne podziękowania st. asp. Adamowi Bartosiak, sierż. Wioletcie Sipak z Torunia oraz sierż. szt. Jarosławowi Markiewicz i st. sierż. Izabeli Kwiatkowskiej z Chełmży za wyrozumiałość i ludzkie podejście do zajścia….. Są to wspaniali młodzi ludzie mający szacunek do starszych osób i sytuacji w jakich się znaleźli bezradni starsi ludzie. Takiej Policji nam potrzeba… – napisała pani Janina z Papowa Biskupiego.

– Takie podziękowania to jedne z najprzyjemniejszych momentów naszej trudnej służbie, gdy pokrzywdzeni lub uczestnicy zdarzeń dostrzegają nasze zaangażowanie i empatyczne podejście do każdego człowieka – mówią zgodnie policjanci.