Tak wygląda budżet gmin powiatu toruńskiego na rok 2018

Fot. ilustracyjne

Trzy spośród dziewięciu samorządów nie uchwaliły jeszcze budżetu na rok 2018. Pozostałe gminy już dzielą środki na remonty i modernizacje. Co i za ile w najbliższych dwunastu miesiącach powstanie dzięki nim?

Gminy swój plan finansowy powinny były przedstawić przed rozpoczęciem nowego roku budżetowego, czyli do 31 grudnia. Szczególne przypadki jednak pozwalają termin ten wydłużyć o kolejny miesiąc. Jeżeli do tego czasu radni się pod projektem nie podpiszą, budżet ustalony zostanie przez właściwą regionalną izbę obrachunkową.

Problemu tego nie ma gmina Łysomice, która w tym roku na wydatki przeznaczy ponad 62,3 mln zł, w tym prawie 504 tys. zł zarezerwowano dla funduszu sołeckiego. Do kasy samorządu wpłynie zaś prawie 49 mln zł.

– Rok 2018 to czas na kontynuowanie inwestycji drogowych, modernizację technologii trwałej i rozbudowę Przedszkola Publicznego „Jelonek” w Papowie Toruńskim – wylicza wójt Piotr Kowal. – Przystąpimy także do modernizacji i rozbudowy Szkoły Podstawowej w Ostaszewie.

W zatwierdzonych już planach rozwoju gminy są także inwestycje mniejsze, jak finalizacja termomodernizacji budynku Urzędu Gminy czy skanalizowanie kolejnych sołectw.

Na rozwój stawia także sąsiedni samorząd – gmina Lubicz, która rok rozpoczęła z budżetem prawie 95,3 mln zł. Sam fundusz sołecki wyniesie tu 520 tys. zł.

– W 2018 r. pieniądze skierujemy przede wszystkim na inwestycje – mówi wójt Marek Olszewski. – W gminie w końcu uruchomione zostaną także środki zewnętrzne, m.in. z programów ZIT.

W 2018 r. władze Lubicza na inwestycje przeznaczą prawie 20 mln zł.

– To nie są wszystkie wydatki majątkowe, bo swój plan na kolejne kilka milionów ma także spółka Lubickie Wodociągi – zaznacza włodarz gminy.
Z budżetu gminy na uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej wydatkowane będzie ponad 4 mln zł. Budowa i modernizacja dróg publicznych pochłonie ponad 8,7 mln zł, a 4,2 mln zł zostanie przeznaczone na termomodernizację szkół w Lubiczu Dolnym i Górnym, Złotorii i Młyńcu Pierwszym.

Gmina Chełmża do rozdysponowania będzie miała 47,6 mln zł, z czego dochody bieżące wyniosą prawie 33 mln zł.

– Drogi, chodniki i oświetlenie to jedne z głównych zadań inwestycyjnych – podkreśla wójt Jacek Czarnecki.

Osobne środki na inwestycje ma także miasto Chełmża. W kasie samorządu znalazło się prawie 71,9 mln zł. Dochody są niższe o prawie 7 mln zł.

Rok 2018 to czas na realizację projektu nowego pomostu rekreacyjnego na Jeziorze Chełmżyńskim. Na drogi samorząd przeznaczył prawie 1,4 mln zł, a na oświatę i wychowanie – 13,3 mln zł.

Kwotą prawie 31,5 mln zł dysponuje także gmina Wielka Nieszawka. Do kasy samorządu zaś wpłynie prawie 27 mln zł. Do podziału w tym roku w funduszu sołeckim będzie 158 tys. zł.

– Ze środków budżetu gminy powstaną m.in. ścieżki rowerowe – w Cierpicach i wzdłuż ul. Toruńskiej, a także drogi osiedlowe, plac zabaw w Małej Nieszawce i oświetlenie tutejszych tras – wylicza wójt Kazimierz Kaczmarek. – Wybudujemy również Centrum Obsługi Mieszkańców i Centrum Społeczno-Kulturalne.

Część inwestycji dofinansowana zostanie w ramach projektów unijnych oraz ZIT. Deficyt wynoszący ponad 4,5 mln zł pokryty zostanie nadwyżką budżetową z lat ubiegłych.

Samorząd gminy Złejwsi Wielkiej operować będzie w tym roku kwotą niemal 64 mln zł, a swój dochód obliczył na sumę ok. 57,6 mln zł.

W tym roku powstanie tam m.in. ośrodek zdrowia. Najważniejsze inwestycje związane z tegorocznym budżetem opublikowane zostały na stronie 20 tego wydania „Poza Toruń”.

Nie każdy samorząd do końca roku był w stanie zatwierdzić proponowany przez wójta budżet. Dotyczy to trzech gmin – Obrowa, Łubianki i Czernikowa. Art. 239 ustawy o finansach publicznych wyraża zasadę uprzedniości budżetu, praktyka pokazała nam zupełnie co innego.

O projekcie budżetu możemy mówić w gminie Łubianka, w której dokument nie uzyskał poparcia większości radnych.

– Po stronie dochodowej projektu mamy nieco ponad 36,3 mln zł, po wydatkowej ponad 40,2 mln zł – wylicza wójt gminy Jerzy Zająkała. – Dokument zawiera 33 różnej wielkości zadania. Ich wartość realizowana w formule lokalnej to ok. 13,5 mln zł, z czego prawie połowę pozyskaliśmy ze środków zewnętrznych, m.in. w ramach działań ZIT.

Ten rok to dla samorządu partnerowanie w dwóch dużych inwestycjach z samorządem województwa oraz Starostwem Powiatowym. Pierwsza to przebudowa ul. Bydgoskiej w Łubiance i ul. ks. Zientarskiego w Bierzgłowie, druga – budowa ścieżki pieszo-rowerowej od miejscowości Leszcz do Kończewic.

W gminie zaś zakończone zostaną prace dot. modernizacji centrum kultury, a także szkół: w Brąchnowie i Pigży. Rozpocznie się również pierwszy etap budowy sali gimnastycznej w SP w Wybczu.

Budżetu przyjętego nie ma także gmina Obrowo. Według projektu w kasie samorządowej znajdzie się ponad 70 mln zł, a dochód obliczony został na kwotę 68,7 mln zł. Koszt inwestycyjny przekracza sumę 14 mln zł.

– Pracujemy nad infrastrukturą wodno-kanalizacyjną, nad drogami, modernizacją szkół – w Łążynie, Dobrzejewicach i Osieku nad Wisłą, a także obiektów sportowych w Łążynie i Silnie – wylicza kilka z wielu inwestycji wójt Andrzej Wieczyński.

Pod koniec stycznia o planie budżetu rozmawiać będą także radni gminy Czernikowo. Według planów samorząd na wydatki przeznaczy w tym roku ok. 47 mln zł, z czego 44,5 mln zł to suma dochodów.

– W tym roku kontynuujemy przebudowę oczyszczalni ścieków, zaadaptujemy pomieszczenia na tutejsze przedszkole, a także przeznaczymy pieniądze na modernizację dróg gminnych – tłumaczy wójt Zdzisław Gawroński. – Wraz ze Starostwem Powiatowym realizujemy także prace dot. ścieżki rowerowej Osiek-Czernikowo. Inwestujemy, by mieszkańcom żyło się lepiej.