To był dopiero rok!

Ostanie 12 miesięcy były niesamowite. Od kiedy otrzymałem od Państwa mandat do pracy w Senacie RP, wiedziałem, że to jest duża odpowiedzialność. Tuż po wyborze zastanawiałem się, jak najlepiej wykorzystać szansę na bycie pożytecznym dla mieszkańców ziemi toruńsko-chełmińskiej. Miałem mnóstwo pomysłów i chciałem się sprawdzić. Teraz z perspektywy minionego roku wydaje mi się, że podjęte decyzje okazały się słuszne, przyniosły efekty.

Moja filozofia pracy jest prosta. Robię to, na czym się znam i zawsze staram się pomagać ludziom, którzy na mnie liczą. Jestem przedsiębiorcą i rozumiem przedsiębiorców, dlatego wspieram biznes. Cenię pracę samorządowców, dlatego wspieram samorząd. Pasjonuję się sportem i pomagam sportowcom, więc wspieram tę dziedzinę. Najważniejszy jest dla mnie bezpośredni kontakt z mieszkańcami mojego okręgu wyborczego. Wsłuchuję się w to, co mówią. Staram się im pomagać, dlatego jestem zawsze blisko ludzi.

Dzięki temu podejściu spotkałem na swojej drodze ludzi, którzy mnie inspirują, informują o problemach w terenie, a przede wszystkim są dla mnie wsparciem. Mam tu na myśli starostę toruńskiego Mirosława Graczyka, wójtów i burmistrzów z powiatów toruńskiego oraz chełmińskiego, społeczników i animatorów sportu. Za to należą się Wam gorące podziękowania.

Skuteczność nie jest mierzona chęciami, tylko liczbą ludzi, którym realnie można pomóc. To jest z kolei możliwie dzięki wielu relacjom i znajomościom. Cykl spotkań gminnych pt. „Piątkowe Spotkania z Kulturą” daje wiele satysfakcji, ale również buduje trwałe relacje w lokalnym wymiarze.

Można by rzec „chwilo trwaj”, ale to oczywiście pierwszy z czterech etapów mojej kadencji. Mam jeszcze wiele planów do zrealizowania oraz wielu mieszkańców do odwiedzenia.

Do zobaczenia!