Twórczy patriotyzm

Każdy, kto potrafi trzymać w ręku ołówek, może nauczyć się rysować – twierdzi Lidia Lankauf z Podtoruńskiej Pracowni Plastycznej L’arte w Łysomicach. Pod jej artystycznym okiem mieszkańcy regionu mają okazję do bliższego obcowania ze sztuką.

Artystyczna pracownia, zlokalizowana w Pałacu w Łysomicach, działalność rozpoczęła w 2015 roku. Choć jest stosunkowo młodą placówką, już zaskarbiła sobie serca amatorów sztuki, nie tylko mieszkańców gminy. Została stworzona, aby kreować wartości estetyczne, a także rozbudzać zainteresowania artystyczne wśród młodzieży i dorosłych.

– Pracownia powstała przez zwykły zbieg okoliczności – uśmiecha się Lidia Lankauf. – Sam pomysł kiełkował we mnie dużo wcześniej. Często przyjaciele i mieszkańcy podchodzili i pytali, czy nie chciałabym uczyć ich rysunku. Przypadkiem na swojej drodze spotkałam dyrektorkę Fundacji Pro Futuro, która zaproponowała mi organizację w ramach jej działań lekcji rysunku. Wystąpiłam do wójta gminy Łysomice o udostępnienie lokalu, który przyznany nam został właśnie w Pałacu.

Obecnie na zajęcia uczęszczają zarówno osoby starsze, jak i pięciolatki. Jak zaznacza Lidia Lankauf, jej celem jest realizacja zajęć z osobami dojrzałymi – na emeryturze lub tymi, którzy poszukują swojej pasji.

– Zajmujemy się przede wszystkim rozwijaniem prawej półkuli mózgu – dodaje przedstawicielka L’arte. – Aby widzieć i czuć jak artysta, właśnie tę część mózgu należy rozwijać. Nie tylko rysujemy, ale także malujemy czy rzeźbimy.

Artyści pobierający naukę w łysomickiej placówce podzieleni są na grupy. Jedną z nich jest zespół, do którego należą dzieci w wieku 5-12 lat. Uczestniczą one m.in. w warsztatach tkackich, rzeźbieniu z kartonów, a nawet odlewaniu dłoni.

Dorośli zaczynają od prostych ćwiczeń rysunkowych, później zaś pracują przy sztalugach. Kiedy wykształcą w sobie widzenie perspektywiczne, wraz z Lidią Lankauf, absolwentką Wyższej Szkoły Sztuki Stosowanej w Poznaniu, poznają kolory i wykorzystują w praktyce zdobyte wiadomości.

– Malujemy w plenerze lub tworzymy kopię konkretnych dzieł – opisuje Lidia Lankauf. – Nie rzucamy się jednak na głęboką wodę. Dorośli na samym początku rysują swój portret. Po czterech miesiącach czynność tę powtarzają. Porównanie ich pokazuje, jaką przeszli drogę i jak ich umiejętności zmieniły własne postrzeganie świata.

Nie jest przypadkiem, że to właśnie w Łysomicach powstała Podtoruńska Pracownia Plastyczna L’arte. Jak zaznacza założycielka, stawia na lokalny patriotyzm. W podtoruńskich gminach również są uzdolnieni mieszkańcy, których należy wspierać, bo każdy, kto potrafi pisać i trzymać w ręku ołówek, nauczy się rysować.

W planach rozszerzenia działalności L’arte jest stworzenie w niej galerii dla twórców z regionu, wśród których znajdują się rzeźbiarze czy malarze. Choć pomysł jeszcze nie wykiełkował, w jego realizacji przedstawiciele Fundacji widzą duże szanse na rozwój.

– Chcielibyśmy stworzyć grupę tkacką – zapowiada Lidia Lankauf. – Myślę, że po świętach taki projekt zrealizujemy. Na razie zachęcamy wszystkich mieszkańców, w których tli się artystyczna iskra, do wspólnego tworzenia. Nasze zajęcia odbywają się w każdy czwartek i piątek. Drzwi Pracowni dla każdego są otwarte.