W maju powrócą Olendrzy

Fot. MET

Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce przybliży wielowiekową obecność na tych terenach olendrów i mennonitów, protestanckich przybyszy, którzy uciekli tu przed prześladowaniami w zachodniej Europie. Tu był jeden z głównych ośrodków życia tej społeczności, która założyła w Wielkiej Nieszawce gminę wyznaniową i dom modlitwy. Do dziś zachował się tylko cmentarz. Otwarcie skansenu w maju.

– Osadnictwo olendrów i mennonitów odnotowano w Wielkiej i Małej Nieszawce już w początkach XVII w. – wyjaśnia Ewa Tyczyńska z Muzeum Etnograficznego w Toruniu. – Wszystko zaczęło się od mennonitów, którzy przybyli na Żuławy i zasiedlali kolejne tereny, przesuwając się wzdłuż linii Wisły aż po Mazowsze. Choć ślady ich osadnictwa możemy napotkać także w innych regionach kraju, nasz park etnograficzny jest jedynym w całości poświęconym budownictwu olenderskiemu i mennonitom.

Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce rekonstruuje na obszarze ponad 5 ha fragment wsi o układzie charakterystycznym dla osadnictwa olenderskiego, czyli rzędówki bagiennej. Na teren parku przeniesiono trzy zagrody składające się z sześciu zabytkowych budynków mieszkalnych i gospodarskich. To najcenniejsze zachowane obiekty architektoniczne pochodzące z Doliny Dolnej Wisły.

– Wszystkie budynki są oryginalne. Zanim przenieśliśmy je na teren skansenu, dokonaliśmy szczegółowych penetracji terenowych, żeby wytypować budynki najcenniejsze i pokazać różne typy budownictwa olenderskiego – mówi Ewa Tyczyńska. – Wśród zgromadzonych obiektów znajdują się m.in. jedyna zachowana po dziś dzień zagroda drewniana, łącząca pod jednym dachem części mieszkalną, inwentarską i stodołę, pochodząca ze wsi Niedźwiedź (ok. 1790 r.), a także jeden z ostatnich ocalałych domów podcieniowych zbudowany w Kaniczkach pod Kwidzynem w 1757 r.
Teren uzupełnia tzw. mała architektura: piwniczki, studnie i płoty obsadzone zielenią, przydomowymi ogródkami i sadami. W obręb Olenderskiego Parku Etnograficznego włączono także cmentarz mennonicki, jeszcze niedawno zdewastowany.

– Część nagrobków została rozkradziona, jak to się działo z wieloma cmentarzami ewangelickimi i mennonickimi – mówi Ewa Tyczyńska. – Gdy przejęło go Muzeum Etnograficzne, przystąpiliśmy do prac porządkowych: odkopaliśmy nagrobki, które skrywała ziemia, a także inne elementy cmentarza. Cały ten materiał chcemy wyeksponować w gablocie na skraju cmentarza.

O cmentarzu w Wielkiej Nieszawce nie wiadomo wiele: na pewno istniał w XIX w., prawdopodobnie chowano tu nie tylko mieszkańców Wielkiej i Małej Nieszawki, ale też okolicznych wsi. Pracownicy Muzeum Etnograficznego odtworzyli jego pierwotny układ z zachowaną główną aleją.
Dziś to jedyna oryginalnie zachowana pozostałość trwającej kilka stuleci obecności olendrów i mennonitów w Wielkiej Nieszawce. Społeczność ta znikła z tych terenów po II wojnie światowej. Olenderski Park Etnograficzny odtwarza hipotetyczne oblicze tamtego świata, rekonstruując charakterystyczne osadnictwo.

– Główna droga wytyczona została wzdłuż wału przeciwpowodziowego zabezpieczającego koryto Wisły, w poprzek której powstały równoległe pasy pól, które oddzielają kanały odwadniające, obsadzone wierzbami – mówi Ewa Tyczyńska. – Zwiedzanie skansenu zaczniemy od zagrody, w której znajdzie się wystawa poświęcona olendrom i mennonitom. Gdy goście dowiedzą się już wstępnie, kim oni byli, zaprosimy ich na cmentarz, a dalej do kolejnych dwóch zagród w skansenie.

Pierwsi goście zwiedzą Olenderski Park Etnograficzny w weekend 12-13 maja. Program dni otwarcia zostanie opublikowany na stronie internetowej Muzeum Etnograficznego w Toruniu.