WOŚP w gminie Lubicz: zebrano ponad 27 tys. zł

W gminie Lubicz sztaby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrały łącznie ponad 27 tys. zł (fot. nadesłane)

Grali w Szkołach Podstawowych w Lubiczu Górnym oraz Dolnym. Wszystko po to, by wesprzeć działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i dołożyć swoją cegiełkę dla wyrównania szans w leczeniu noworodków. Z roku na rok mieszkańcy gminy są coraz hojniejsi.

Głośnym „Siema!” przywitano gości podczas 26. Finału WOŚP w sali gimnastycznej szkoły w Lubiczu Dolnym. Uczniowie, nauczyciele i rodzice grają z Jurkiem Owsiakiem już ponad 20 lat. Ile dokładnie? Tego nie pamiętają nawet najdłużej pracujący nauczyciele. Wiadomo jednak, że z każdym rokiem zebrana kwota jest coraz większa.

– W ubiegłym roku do puszek trafiło ponad 8 tys. zł, w tym roku aż 10 tys. 814 zł – mówi Sylwia Knieć, koordynatorka szkolnego sztabu. – Jest to dla nas bardzo duża kwota, zważywszy na to, że nasza szkoła jest dosyć małą placówką.

W trakcie tegorocznego Finału można było przyglądać się pokazowi udzielania pierwszej pomocy, który zorganizowali miejscowi strażacy, skosztować ciast i innych słodkości czy wysłuchać artystycznych występów mieszkańców. Na scenie zaś pojawili się m.in. rodzice uczniów – nieformalny zespół The Mums, chór Klubu Seniora, a także młodzież i dzieci z klas 0-3. Na stoiskach nabyć można było także prace plastyczne uczniów: anioły z drewna, koty szyte ze skarpet czy bałwanki. Główną atrakcję stanowiły tradycyjnie licytacje.

– Największą popularnością cieszyła się licytacja przekazanych przez wójta i przewodniczącą Rady Gminy tortów oraz rzeźby lokalnego artysty Janusza Drapały – podkreśla organizatorka wydarzenia. – Rozchwytywane były także orkiestrowe gadżety oraz przedmioty przekazane przez Roberta Kościechę, Pawła Przedpełskiego czy Tomasza Bartoszewicza. Finał przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni.

Radości z 26. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie kryją także organizatorzy sztabu w Szkole Podstawowej w Lubiczu Górnym. W tym roku udało się tam zebrać rekordową sumę 16 tys. 590 zł.

– Bardzo mnie cieszy, że zaangażowali się nie tylko nauczyciele, ale także uczniowie, ich rodzice oraz dziadkowie – mówi wicedyrektorka Dorota Drozdowska, szefowa sztabu w Lubiczu Górnym. – Dla gości zagrali lokalni artyści, a na scenie pojawili się m.in. członkowie klubu fitness Fit-Balance. Była także loteria fantowa, kącik gastronomiczny i rękodzieła, a w przerwach między występami prowadzone były licytacje.

Przekazany przez lokalnego producenta rower wylicytowany został za kwotę 650 zł. Dużą popularnością cieszyły się także gadżety związane z 26. Finałem WOŚP, karnety przekazane przez kluby fitness i klub żużlowy. Paweł Przedpełski zawitał także tu i osobiście przekazał na aukcję sportowe koszulki.

Całą zabawę od godz. 10 wspólnie z nauczycielami przygotowywali uczniowie należący do Klubu Wolontariusza. W trakcie imprezy pomagali także na stoiskach, które rozstawione zostały w sali gimnastycznej.

Wielki Finał WOŚP w placówce w Lubiczu Górnym odbył się po raz siedemnasty. W tym roku pieniądze do puszek zbierało pięciu wolontariuszy-nauczycieli.

– Mieszkańcy, którzy do nas przychodzą, wspierają orkiestrę od lat – podsumowuje Dorota Drozdowska. – Nasi uczniowie, często pierwszoklasiści, przyprowadzają swoich rodziców i dziadków. WOŚP nas integruje. A jeżeli przy tym jesteśmy także w stanie komuś pomóc, bardzo się z tego cieszymy. Za nami ogrom pracy, ale jej rezultatami jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani.