Znajome widoki w filmie „Excentrycy” czyli kujawsko-pomorskie po słonecznej stronie

Film „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” niewątpliwie będzie hitem tegorocznego sezonu. Produkcja została dofinansowana przez nasze województwo, a poszczególne sceny były kręcone w Ciechocinku, Toruniu i Nieszawie.

Dawno nie było produkcji, która w takiej mierze pokazywałaby bliskie nam tereny. Doborowa obsada dzieła Janusza Majewskiego daje nadzieję, że będzie to też sukces kasowy. A on może przełożyć się na popularność zakątków, które są pokazane w filmie.

Film można podziwiać w kinach od 15 stycznia. Fabuła opiera się na historii jazzmana (w tę rolę wcielił się znakomity aktor Maciej Stuhr), który u schyłku lat pięćdziesiątych XX wieku poprawca z Anglii do Polski. Wraz z grupą ekscentrycznych muzyków zakłada swingowy big-band. Gwiazdą zespołu zostaje Modesta (Natalia Rybicka). Wspólnie odnoszą wielki sukces. Muzyk szybko traci głowę dla uwodzicielskiej i tajemniczej femme fatale. Wkrótce połączył ich gorący romans. Jako król i królowa swingu ruszają w trasę koncertową po Polsce, a ich życie zaczyna przypominać hollywoodzki film.

Zdjęcia do filmu „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” powstawały w naszym regionie. Głównym miejscem akcji jest Ciechocinek, ale w filmie pojawia się także Toruń i Nieszawa. Tego rodzaju promocja województwa była możliwa dzięki projektowi „Kujawsko-Pomorskie – kreatywne wsparcie marki regionu”, współfinansowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Jest to kolejny przykład przemyślanie prowadzonej polityki Urzędu Marszałkowskiego, która opiera się na haśle „Kujawsko-Pomorskie – lubię tu być!”. Czy szklany ekran zwiększy popularność uzdrowiska, jakim jest Ciechocinek? Czy kolejne rzesze turystów przyjadą podziwiać Starówkę w Toruniu, wpisaną na listę UNESCO? O tym dowiemy się w kolejnych miesiącach, ale już teraz możemy podziwiać w kinach miejsca, które większość z nas zna osobiście.

Warto przypomnieć, że Janusz Majewski na festiwalu w Gdyni za film „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” odebrał Srebrne Lwy. Produkcja zatem doceniona została już przez krytyków. Teraz czeka ją sąd widzów. To od nich zależy sukces produkcji.