Europejski puls Powiatu. Felieton Mirosława Graczyka
W tym tygodniu w Urzędzie Marszałkowskim odebrałem certyfikaty potwierdzające przyznanie Powiatowi Toruńskiemu blisko 13 mln zł dotacji unijnych na trzy ważne zadania. To nie są wirtualne liczby – to konkrety, które wkrótce zobaczycie Państwo za oknami. Zbudujemy drogę rowerową na trasie z Lubicza Górnego do Brzeźna (5,8 mln zł dotacji). Wymienimy starą ciepłownię w Gronowie na nowoczesne, ekologiczne pompy ciepła (5,5 mln zł). Doposażymy też Środowiskowy Dom Samopomocy w Osieku n. Wisłą (650 tys. zł).
To nie pierwsze i z pewnością nie ostatnie środki, które realnie podnoszą jakość życia nas wszystkich w dziedzinie zdrowia, edukacji, opieki społecznej, infrastruktury czy bezpieczeństwa. Jesteśmy w Unii od 22 lat. Niebieskie tablice z gwiazdkami tak mocno wpisały się w nasz krajobraz, że przestaliśmy je zauważać. A przecież niemal każda duża inwestycja powiatowa w ostatnich dwóch dekadach powstała dzięki środkom z Brukseli. Gdybyśmy zsumowali to wsparcie, mówilibyśmy o kwocie ponad 100 mln zł. Bez nich wiele projektów w ogóle by nie powstało, a na inne czekalibyśmy dekadami. Na tym tle głosy o opuszczeniu Wspólnoty brzmią dla mnie zupełnie niezrozumiale.
Warto pamiętać, że Unia to nie tylko przelewy. To przede wszystkim wolność, którą czujemy przy każdym przekraczaniu granicy bez paszportu. To ułatwienia gospodarcze, dzięki którym nasi lokalni przedsiębiorcy mogą bez barier podbijać rynki całej Europy. To wreszcie poczucie bezpieczeństwa i przynależności do elitarnego klubu, który w obecnych, niespokojnych czasach stanowi nasz najsolidniejszy fundament.
Przed nami kolejne wyzwania – jak choćby wielka modernizacja ul. Olsztyńskiej na styku powiatu i miasta. Ona również powstanie przy udziale pieniędzy z Brukseli. Nie dajmy sobie wmówić, że bez Unii bylibyśmy w tym samym miejscu. Europejska tożsamość naszego regionu to nasz najcenniejszy kapitał. Dbajmy o niego.

