Pellet w ogniu uwagi. Felieton Przemysława Termińskiego
W ostatnich tygodniach pellet grzewczy stał się jednym z głównych tematów rozmów w domach, urzędach i za kulisami branży energetycznej. Na wielu składach w Polsce pelletu po prostu nie ma, a gdy się pojawia, bywa racjonowany i dostępny z opóźnieniem. Eksperci podkreślają, że zasoby biomasy nie nadążają za rosnącym zapotrzebowaniem w obliczu mroźnej zimy i intensywnego sezonu grzewczego.
Produkcja pelletu jest technicznie rozwijana w Europie, ale nie jest odporna na zakłócenia łańcuchów dostaw, konkurencję na rynku drewna oraz sezonowe skoki popytu. Wystarczy surowsza zima, by magazyny zaczęły pustoszeć szybciej, niż planowano.
Warto jednak spojrzeć szerzej. Opały oparte na gazie, oleju czy prądzie również odczuwają presję podaży i globalne turbulencje cenowe. W całej energetyce popyt i podaż nie są dziś zsynchronizowane. Wpływ mają warunki pogodowe, polityka dotacyjna, inwestycje infrastrukturalne oraz regulacje unijne. Te same mechanizmy, które oddziałują na ceny gazu i energii elektrycznej, wpływają także na dostępność pelletu.
Czytaj także: Chłodny bilans w trudnym sezonie. Felieton Przemysława Termińskiego
Rynek opału z biomasy nie jest odizolowany od przemian w energetyce. Jest jego częścią i podlega tym samym wahaniom co inne nośniki energii. A jednak to właśnie paliwo ekologiczne jest dziś najczęściej wskazywane jako kosztowne.
Pellet jest wydatkiem widocznym od razu. Kupuje się tonę, płaci konkretną kwotę i ta kwota uderza w portfel w momencie zakupu. Gaz i prąd działają inaczej. Ich koszt pojawia się po czasie, w fakturach, prognozach, korektach i opłatach, których na co dzień nie analizujemy.
Pellet pokazuje koszt ogrzewania wprost, bez ukrytych pozycji w taryfach. Dlatego paradoksalnie to on bywa krytykowany najmocniej, bo jego cena jest namacalna. Podczas gdy prawdziwy ciężar kosztów energetycznych wielu gospodarstw dopiero nadejdzie wraz z rachunkami po zimie,
Paliwo ekologiczne nie jest problemem, tylko sygnałem głębokiej nierównowagi całego systemu energetycznego.

