Derby dla Torunia. GKM Grudziądz rozbity przez PRES na własnym torze
PRES Toruń w dobrym stylu wygrał wyjazdowe żużlowe derby w Grudziądzu 54:35. Goście zdobyli też cenny punkt bonusowy za dwumecz. Najlepszym zawodnikiem „Aniołów” był Emil Sajfutdinow, który zdobył 13 punktów i kolejny raz zaprezentował znakomitą dyspozycję.
PRES Toruń wygrywa derby w Grudziądzu
Żużlowcy z Torunia mocno otworzyli rywalizację w derbach. Patryk Dudek i Norick Bloedorn już na starcie spotkania zapewnili mistrzom Polski podwójne zwycięstwo. W trzecim wyścigu Max Fricke do samej mety zaciekle gonił Emila Sajfutdinowa, który wpadł jednak na metę minimalnie przed rywalem. Zespół z Grudziądza wyrównał stan meczu po pierwszej serii startów, gdy Kevin Małkiewicz sprytnie minął Antoniego Kawczyńskiego.
Późniejsze dwa biegi zapewniły minimalną przewagę gospodarzom, głównie za sprawą słabej postawy Mikkela Michelsena.
Czytaj także: Darcy Ward w Alei Gwiazd. KS Toruń docenił legendę
Koszmarny wypadek na torze. Bastian Pedersen trafił do szpitala
Siódma odsłona zawodów przyniosła groźnie wyglądającą kraksę. Bastian Pedersen zaatakował Mikołaja Duchińskiego, uderzył w jego tylne koło i z ogromnym impetem wpadł w bandę. Żużlowiec wstał o własnych siłach, ale ostatecznie udał się do szpitala na dalsze badania, które wykazały złamania dwóch żeber i łopatki.
Młody żużlowiec GKM-u zakończył spotkanie z nagrodą RedBull Juniorskiego Asa, którą otrzymał za wcześniejsze zdobycie 4 punktów.
Po wypadku Pedersena Bayersystem GKM Grudziądz stracił swoje sportowe atuty. Drużynę gospodarzy zaczął też prześladować pech. Vadim Tarasenko w ósmym wyścigu, w którym nie mógł pojawić się kontuzjowany Duńczyk, zanotował defekt na prowadzeniu. PRES Toruń wygrał ten bieg 5:0 i zbudował bezpieczną przewagę punktową. Kolejny wyścig pozwolił drużynie z Torunia odskoczyć na 9 „oczek”.
Lider Torunia chwali przygotowanie toru
Torunian do triumfu poprowadził prawie bezbłędny Emil Sajfutdinow.
– To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu – ocenił Sajfutdinow w rozmowie z portalem ekstraliga.pl. Lider PRES-u przyznał też, że o końcowym sukcesie wcale nie zadecydował tylko moment startowy. – Owszem grudziądzki tor jest specyficzny, ale było kilka ścieżek – podsumował reprezentant gości.
Czytaj także: Wybieramy Miss Startu 2026. Oliwia Ostrowska kandydatką z Torunia
Toruńska młodzież świetnie wsparła starszych kolegów. Norick Bloedorn i juniorzy zdobyli również cenne punkty w momentach nieco słabszej jazdy niektórych liderów.
– Kiedy w dwóch pierwszych startach Mikkel Michelsen przywoził zera, wynik oscylował koło remisu, bo znakomicie uzupełniali zdobycze młodsi zawodnicy – mówił Sajfutdinow po meczu.
W końcówce spotkania PRES Toruń całkowicie zdominowali rywali. W ostatnim wyścigu pechowy tego dnia Tarasenko wjechał w taśmę, a w powtórce goście znów wygrali podwójnie, przypieczętowując triumf w dwumeczu za 3 punkty. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 54:35 dla gości z Torunia.
Tak punktowali zawodnicy PRES-u Toruń:
- 1. Patryk Dudek – (3, 1′, 2′, 2′, 2′) – 10+4
- 2. Robert Lambert – (0, 2, 3, 3, 2′) – 10+1
- 3. Norick Bloedorn – (2′, 2, 2, 0, 3) – 9+1
- 4. Mikkel Michelsen – (0, 0, 3, 3) – 6
- 5. Emil Sajfutdinow – (3, 3, 3, 1, 3) – 13
- 6. Antoni Kawczyński – (0, 2, 0) – 2
- 7. Mikołaj Duchiński – (2, 1, 1) – 4
- 8. Nicolai Heiselberg – (nie startował)

