Zielony przemysł – partner czy winowajca? Felieton Przemysława Termińskiego
Zielona transformacja miała być projektem cywilizacyjnym, który pogodzi ochronę środowiska z rozwojem gospodarczym. W praktyce coraz częściej przypomina ćwiczenie z biurokratycznej akrobatyki, w wyniku którego największą umiejętnością przedsiębiorcy staje się nie innowacyjność, lecz zdolność nadążania za kolejnymi formularzami, certyfikatami i obowiązkami sprawozdawczymi. Nietrudno odnieść wrażenie, że w części politycznych gabinetów utrwalił się obraz przedsiębiorcy jako […]
