Burze nad Kujawsko-Pomorskiem. Strażacy interweniowali 120 razy
Gwałtowne burze w województwie kujawsko-pomorskim przyniosły w niedzielę (21.06) ulewne deszcze i porywisty wiatr. Straż pożarna interweniowała ponad 120 razy. Ratownicy m.in. usuwali połamane drzewa i wypompowywali wodę z zalanych ulic. Żywioł uszkodził też kilka dachów. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Skutki niedzielnych nawałnic. Woda na ulicach i połamane drzewa
Front burzowy przyniósł ulewne deszcze i silny wiatr. Pogoda gwałtownie załamała się w całym regionie. Pomiędzy godz. 8 a 22 strażacy w województwie kujawsko-pomorskim wyjeżdżali do akcji ponad 120 razy.
Zgłoszenia dotyczyły głównie lokalnych podtopień. Woda wdzierała się na prywatne posesje i blokowała przejazd miejskimi ulicami. Wiatr łamał konary i przewracał drzewa, które tarasowały chodniki oraz trasy dojazdowe.
Czytaj także: Sezon nad jeziorem w Kamionkach niedługo się rozpocznie
Burze w regionie kujawsko-pomorskim. Gdzie było najgorzej?
Front uderzył z różną siłą w wiele części regionu kujawsko-pomorskiego. Strażacy odnotowali najwięcej szkód w północnej części województwa. W powiecie świeckim ratownicy wyjeżdżali do zdarzeń aż 49 razy. Wiatr lekko uszkodził tam sześć dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych.
Dużo pracy miały także jednostki w sąsiednich rejonach. Komenda Wojewódzka PSP w Toruniu udostępniła statystyki z najbardziej poszkodowanych powiatów:
- powiat świecki: 49 wezwań,
- powiat sępoleński: 13 wezwań,
- powiat tucholski: 8 wezwań.
Czytaj także: Akcja ratunkowa w Toruniu. WOPR, policja i straż pożarna szukały mężczyzny nad Wisłą
Brak poszkodowanych w Kujawsko-Pomorskiem
Niedzielne ulewy wyrządziły szkody materialne, jednak bilans zdarzeń na szczęście nie obejmuje osób rannych. Służby ratunkowe potwierdziły, że nikt nie ucierpiał w wyniku załamania pogody.
Warto pamiętać przy tej okazji o zasadach bezpieczeństwa podczas nagłych zmian aury. Należy przede wszystkim śledzić lokalne komunikaty meteorologiczne oraz alerty wydawane przez IMGW.
Przed nadejściem nawałnic trzeba też zabezpieczyć przedmioty, które mamy na balkonach, tarasach czy posesjach. Mocny wiatr może z łatwością porwać takie rzeczy, a także łamać gałęzie. Kierowcy z kolei powinni unikać pozostawiania pojazdów pod drzewami.

