Ciechocinek: Jucewicz pozostanie burmistrzem. Zabrakło 28 osób
Burmistrz Ciechocinka Jarosław Jucewicz będzie nadal na swoim stanowisku. Niedzielne referendum nie przyniesie żadnych skutków, gdyż wzięło w nim udział zbyt mało uprawnionych wyborców.
Wynik na „tak”, frekwencja na „nie”
W referendum w sprawie odwołania burmistrza wzięło udział 2 095 osób, co daje 26,96 proc. uprawnionych. Aby jego wyniki były ważne, do urn musiały by pójść 2 123 osoby, czyli 3/5 liczby biorących udział w wyborze Jucewicza w kwietniu 2024 roku. Zabrakło więc udziału 28 wyborców.
Czytaj także: Włamywacz z Aleksandrowa Kujawskiego trafił do aresztu
Wśród głosujących aż 95,93 proc. opowiedziało się za ustąpieniem Jarosława Jucewicza. Przeciwnego zdania było tylko 4,07 proc. wyborców. Wobec nieuzyskania odpowiedniej frekwencji wynik ten jest nieważny.
Jucewicz dziękuje i apeluje
Burmistrz zabrał głos w mediach społecznościowych. Podziękował za wsparcie oraz gratulacje, które mu przekazywano. Dodał, że wraca do pracy, by mierzyć się z kolejnymi wyzwaniami codzienności.
Było blisko, aby wynik był inny. Niestety pojawiły się incydenty, które nie powinny mieć miejsca — jak łamanie ciszy wyborczej czy nagabywanie mieszkańców do udziału w głosowaniu w dniu referendum. Dziś jednak wszystko się resetuje – napisał Jarosław Jucewicz. – Dlatego apeluję do drugiej strony — ja również potrafię uderzyć się w pierś, ale proszę, abyście przestali budować wokół uzdrowiska negatywne emocje. Miasto ma ogromny potencjał. Naprawdę nie zmarnujmy tej szansy.
Dlaczego chciano odwołać burmistrza?
Zgłaszano kilka powodów inicjatywy referendalnej. Jeden z nich to sprawa budowy biogazowni z kompostownią w pobliżu tężni solankowych. Wzbudza ona sprzeciw części mieszkańców. Burmistrz Jucewicz chciał, aby w budżecie miasta zabezpieczono 39 mln zł na ten cel, jednak żaden radny nie poparł tego planu. W związku z tym włodarz wycofał się z planów. Mówiono również o braku realnych konsultacji społecznych w kluczowych sprawach, mimo zapowiedzi dialogu, oraz o tym, że z miasta znikają prestiżowe imprezy kulturalne.
Jarosław Jucewicz jest burmistrzem Ciechocinka od 2022 roku. Wtedy, po śmierci swojego poprzednika, Leszka Dzierżewicza, wystartował w przedterminowych wyborach. Wygrał w drugiej turze z Maciejem Bartoszkiem. Dwa lata później mieszkańcy ponownie obdarzyli go zaufaniem, choć i wtedy potrzebna była dogrywka, tym razem z Wojciechem Marjańskim. Od 2018 roku Jucewicz zasiadał w Radzie Miasta.

