Pędził jak po autostradzie w powiecie aleksandrowskim. Do tego bez prawa jazdy
Policjanci z Aleksandrowa Kujawskiego zatrzymali 37-latka, który pędził 135 km/h przy dozwolonych 70. Okazało się, że w ogóle nie miał uprawnień do jazdy.
Przekroczył prędkość o 65 km/h – i to bez prawa jazdy
Na drodze krajowej nr 91 w Kuczku policjanci z Aleksandrowa Kujawskiego zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę toyoty. Mężczyzna poruszał się z prędkością 135 km/h, podczas gdy w tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 70 km/h.
Czytaj także: Dwa pożary w przeciągu kilka dni w Chełmnie. Płonęły trawy
Gdy funkcjonariusze przystąpili do czynności i chcieli zatrzymać prawo jazdy, sprawa przybrała zaskakujący obrót. Okazało się bowiem, że 37-latek w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Nowe przepisy obowiązują od 3 marca 2026 roku
Od początku marca 2026 roku w Polsce obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące prędkości. Zgodnie z nimi przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym skutkuje obligatoryjnym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące.
Od momentu wejścia nowych regulacji w życie policjanci z Aleksandrowa Kujawskiego zatrzymali już 6 praw jazdy za to wykroczenie. Przypadek 37-latka jest jednak wyjątkowy, ponieważ nie było czego zatrzymywać.
Kierowca stanie przed sądem i może zapłacić 30 000 zł
Mężczyzna odpowie przed sądem za dwa wykroczenia – przekroczenie prędkości oraz kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień. W takich przypadkach policjant obligatoryjnie kieruje wniosek o ukaranie do sądu.
Czytaj także: Nagi student z Zimbabwe na moście w Toruniu. Radny PiS Adrian Mól składa interpelację
Sąd rozpoznający sprawę może nałożyć grzywnę nawet do 30 000 złotych. Obligatoryjnie orzeka również środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów – od 6 miesięcy do nawet 3 lat.

