Gmina Czernikowo przygotowuje się do nowego roku szkolnego. Będą nowe rozwiązania
Wielkimi krokami zbliża się nowy rok szkolny. W Czernikowie przyniesie on kilka zmian, ale część z nich rodzice i uczniowie zauważą jeszcze zanim wejdą do budynku. Dotyczą one między innymi bezpieczeństwa.
Najwięcej uwagi poświęcono temu, co każdego ranka dzieje się wokół szkół – samochodom rodziców, autobusom dowożącym uczniów i pieszym, którzy w tym samym czasie korzystają z tej samej, ograniczonej przestrzeni. Przed rozpoczęciem lekcji rejon ulic Szkolnej i Gimnazjalnej, gdzie znajduje się Zespół Szkół, na krótko staje się jednym z najbardziej obciążonych komunikacyjnie miejsc w Czernikowie. W tym samym czasie przyjeżdżają autobusy szkolne, rodzice odwożą dzieci, na parking wjeżdżają pracownicy, a uczniowie przemieszczają się pieszo pomiędzy pojazdami i budynkami.
– Problem nie sprowadza się więc do liczby samochodów. Ważniejsze jest to, gdzie samochód się zatrzymuje, którędy wyjeżdża, gdzie z autobusu wysiada dziecko i jaką drogą później dochodzi do szkoły – informuje Zespół Obsługi Szkół w Czernikowie. – Temu poświęcone były również wcześniejsze rozmowy i obserwacje sytuacji w rejonie szkół. Analizowano przede wszystkim miejsca, w których ruch samochodów rodziców, autobusów szkolnych i pieszych nakłada się na siebie. Pierwsze efekty tych działań mają być widoczne od początku roku szkolnego.
Czytaj także: Zakończył się remont jednostek OSP z gminy Czernikowo [ZDJĘCIA]
Jedną ze zmian będzie uporządkowanie wyjazdu z parkingu. Wyjazd ma prowadzić bezpośrednio w ul. Gimnazjalną, z nakazem skrętu w prawo. Celem takiego rozwiązania jest ograniczenie wzajemnego blokowania się pojazdów i liczby manewrów wykonywanych w miejscu, w którym równocześnie poruszają się dzieci. Kierowncy powinni więc pamiętać, aby szczególnie zwracać uwagę na oznakowanie.
W przypadku szkolnych dowozów istotne jest to, co dzieje się na końcu podróży – gdzie dziecko wysiada i jak przechodzi od autobusu do budynku szkoły. Wtedy uczeń staje się pieszym, a jego droga może przecinać się z ruchem samochodów rodziców lub przestrzenią wykorzystywaną do manewrowania autobusów. Dlatego organizacja wysiadania ma być rozpatrywana razem z organizacją parkingu, ruchem samochodów osobowych i bezpiecznym dojściem do szkoły. Chodzi o ograniczenie przypadkowych punktów wysiadania i rozdzielenie, na ile jest to możliwe, ruchu dzieci od ruchu pojazdów.
Przy przedszkolu przewidziano rozwiązanie typu Kiss & Ride, znane choćby z dworców i lotnisk. Nie będzie to kolejny parking. Samochód ma zatrzymać się na czas potrzebny do bezpiecznego wysadzenia lub odebrania dziecka, a następnie odjechać i zwolnić miejsce następnemu kierowcy.
– Skuteczność tego rozwiązania będzie zależała przede wszystkim od sposobu korzystania z niego – podkreśla Zespół Obsługi Szkół. – Jeżeli miejsce krótkiego postoju stanie się zwykłym parkingiem, straci sens.
Czytaj także: Michał Kempiński, celnik z Torunia, został dawcą szpiku i dał szansę na życie
Część porannego spiętrzenia wynika z tego, że wiele samochodów pojawia się przed szkołą niemal jednocześnie. Stąd pomysł „Bezpiecznego kwadransa”. Będzie to zachęta do tego, aby osoby, które mają taką możliwość, przywoziły dzieci nieco wcześniej. Nie jest to przepis ani obowiązek. Chodzi o rozłożenie ruchu w czasie. Jeśli część samochodów pojawi się przed największym porannym szczytem, mniej pojazdów będzie jednocześnie wjeżdżać, wyjeżdżać i zatrzymywać się przed rozpoczęciem zajęć.
Problem nie kończy się na szkolnym parkingu. W piśmie dotyczącym prac Komisji Bezpieczeństwa i Porządku przy Staroście Toruńskim zwrócono uwagę szerzej na bezpieczeństwo dzieci w drodze do szkoły. Akcent położono m.in. na bezpieczeństwo przejść dla pieszych, uspokojenie ruchu w otoczeniu placówek, sposób parkowania, miejsca zatrzymywania pojazdów oraz rozdzielenie ruchu pieszego od miejsc wykorzystywanych do manewrowania samochodów i autobusów.
– To istotne, bo część problemów można rozwiązać zmianą organizacji na terenie szkoły, ale inne wymagają współpracy z zarządcami dróg, organem zarządzającym ruchem, powiatem czy policją.- dodają przedstawiciele ZOS. – Wrześniowe rozwiązania nie zamykają więc tematu. Będą raczej pierwszym praktycznym sprawdzianem tego, które zmiany działają, a gdzie potrzebne będą dalsze korekty.
Po kilku tygodniach od rozpoczęcia nowego roku szkolnego okaże się, czy nowy sposób wyjazdu z parkingu rzeczywiście zmniejszył liczbę konfliktowych manewrów, czy Kiss & Ride działa jako miejsce krótkiego postoju, czy udało się lepiej zorganizować wysiadanie dzieci z autobusów i czy „Bezpieczny kwadrans” choć trochę rozłożył poranny ruch.
Zmiany czekają także w innych sferach. Rodzice otrzymają nowe numery rachunków bankowych przeznaczonych do opłat za obiady w stołówce. Przed pierwszą wpłatą warto więc sprawdzić aktualne dane przekazane przez właściwą placówkę i nie korzystać automatycznie z numeru rachunku zapisanego z poprzedniego roku. Ceny posiłków pozostaną bez zmian. Jedną ze zmian, które uczniowie zobaczą po powrocie do szkoły, będzie kończący się remont schodów w tylnej części budynku Zespołu Szkół, od strony boiska. Prace są już na ukończeniu i poprawiają stan techniczny oraz bezpieczeństwo korzystania z tej części obiektu.
Nowy rok szkolny ruszy tradycyjnie we wtorek 1 września. Zajęcia potrwają do 25 czerwca przyszłego roku, zaś ferie zimowe w regionie wypadają od 15 do 28 lutego.

