Więcej drzew w gminie Czernikowo. Realizowano projekt
Drzewa są potrzebne nie tylko po to, aby zazieleniać przestrzeń. Służą także do tego, by mogły żyć tam owady. Gminny Zakład Komunalny w Czernikowie uczestniczył w projekcie „Drzewa dla przyszłości”.
Zieleń dla mieszkańców i natury
Głównym celem przedsięwzięcia była poprawa jakości środowiska przyrodniczego oraz podniesienie standardów życia mieszkańców poprzez zwiększenie powierzchni terenów zieleni i ograniczenie negatywnych skutków zmian klimatu, redukcję ciepła oraz przywrócenie naturalnych funkcji ekosystemu.
Decyzja o nasadzeniach drzew na terenie gminy, poprzedzona została wizją lokalną, która pomogła w doborze gatunków drzew, takich jak grab pospolity, jarząb pospolity, klon pospolity – informuje GZK w Czernikowie. – W ramach projektu „Drzewa dla przyszłości” dokonano nasadzenia drzew na terenie gminy m.in. w Czernikowie w Parku 700-lecia, na ulicy Jagodowej i Konwaliowej oraz w miejscowości Wygoda przy wiacie rekreacyjnej.
Czytaj także: Rozwój AI pod lupą badaczy z UMK w Toruniu. Umowa o współpracy z samorządem podpisana
Projekt był warty 184 900 zł i został zrealizowany przy współpracy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu. Przedsięwzięcie cieszy się dużym poparciem lokalnej społeczności. Kontynuacja działań jest postrzegana jako dowód dbałości o trwałość i estetykę wspólnej przestrzeni.
Park i wandale
Park 700-lecia w Czernikowie cały czas przechodzi proces modernizacji. Z myślą o komforcie całych rodzin powstały tu nowe ścieżki o nawierzchni mineralnej, posiano świeżą trawę i zaaranżowano nowe strefy zieleni. Teren wzbogacił się także o nowoczesny plac zabaw, siłownię zewnętrzną, strefę do kalisteniki oraz siłownię dla seniorów.
Pojawia się jednak problem wandalizmu. Dochodzi do podpalania ławek, wrzucania koszy oraz śmieci do stawu, niszczenia nabrzeży i pozostawiania bałaganu przez wędkarzy. Niszczone są zarówno nowe, jak i stare nasadzenia, łamane są gałęzie drzew, a także wyłamywane paliki podtrzymujące roślinność. Wandale niszczą ogrodzenia, malują niestosowne grafiki na betonowych murkach i na nowym placu zabaw, a także wjeżdżają samochodami, na teren parku, dewastując trawę. Mineralna nawierzchnia alejek jest dewastowana między innymi przez młodzież jeżdżącą po niej hulajnogami oraz skuterami.
Zero tolerancji
Władze gminy zapowiadają, że tolerancja dla takich zachowań dobiega końca.
Cały obszar Parku 700-lecia jest objęty aktywnym monitoringiem. Każdy przypadek niszczenia mienia będzie skrupulatnie weryfikowany, a materiał dowodowy zostanie bezpośrednio przekazany policji w celu wyciągnięcia pełnych konsekwencji personalnych i finansowych wobec sprawców – podkreślają władze. – Park jest naszym wspólnym dobrem. Apelujemy do wszystkich mieszkańców, a zwłaszcza do rodziców, o przeprowadzenie stanowczych rozmów z młodzieżą oraz o niezwłoczne zgłaszanie wszelkich aktów wandalizmu.
Jeśli te apele nie przyniosą skutku, konieczne będzie wprowadzenie kolejnych, dotkliwych obostrzeń. Władze gminy mają jednak nadzieję, że do tego kroku nie dojdzie i że zakończą się akty wandalizmu, szkodzące całej społeczności. Dzięki temu dłużej będzie można też cieszyć się ze wspólnej własności.

