Pijany kierowca BMW rozbił trzy auta w Chełmży. Miał prawie 2 promile
Ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie miał 39-letni mężczyzna, który w środę (22.07) późnym wieczorem rozbił swoje BMW i trzy inne pojazdy na ulicy Chełmińskiej w Chełmży. Oprócz wysokiego mandatu za spowodowanie kolizji, sprawcę czekają teraz poważniejsze konsekwencje karne za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Nocna kolizja na ulicy Chełmińskiej w Chełmży
Do zdarzenia doszło wczoraj (22.07), tuż po godzinie 22:40. Wtedy dyżurny lokalnego komisariatu odebrał zgłoszenie o kolizji na ul Chełmińskiej w Chełmży. Skierowani pod wskazany adres funkcjonariusze zastali na miejscu uszkodzone pojazdy.
– Z ustaleń policjantów, którzy przybyli na miejsce wynikało, że kierujący osobowym BMW 39-letni mężczyzna doprowadził do zderzenia z zaparkowanymi samochodami marek Volkswagen, Kia i Ford – przekazuje podkom. Dominika Bocian, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu.
Czytaj także: Finał sprawy narkotykowej w Chełmnie. Marek N. trafi za kratki
39-latek wykonał manewr nieprawidłowego wymijania, co doprowadziło do kolizji. Za to przewinienie drogowe mężczyzna został na ukarany mandatem w wysokości 2500 zł. Dotkliwa kara finansowa to jednak początek jego kłopotów.
Rozbił po pijanemu trzy auta w Chełmży
Podczas dalszych czynności policjanci wyczuli od sprawcy wyraźną woń alkoholu. Przeprowadzono badanie alkomatem, które potwierdziło ich przypuszczenia.
– Z ustaleń policjantów wynikało, że miał on 1,89 promila alkoholu w organizmie. Zatem odpowie także za przestępstwo polegające na kierowaniu pojazdem w stanie nietrzeźwości – dodaje oficer prasowa toruńskiej policji.
Czytaj także: Pościg pod Toruniem. 24-latek usłyszał zarzuty i trafił do aresztu
Zgodnie z przepisami, 39-latek stracił już swoje uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Finał jego sprawy odbędzie się w sądzie. Prowadzenie auta pod wpływem takiej dawki alkoholu grozi wysokimi grzywnami, a nierzadko również wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych lub nawet więzieniem.

