Powstanie most na Drwęcy? Zaniepokojeni mieszkańcy Nowej Wsi protestują
Władze gminy nie zdecydowały się przeprowadzić konsultacji społecznych wśród mieszkańców Nowej Wsi, gdzie powstać ma most. Umowa na przygotowanie projektu została już jednak podpisana. Choć nie wiadomo też, jakie będą opinie środowiskowe. A te mogą okazać się istotne, bo planowany most ma stanąć na terenach chronionych. „Nie zgodzimy się na zniszczenie rezerwatu rzeki Drwęcy betonem i asfaltem”, zapowiadają mieszkańcy i protestują.
Przeprawa ma zostać zlokalizowana z jednej strony w pobliżu ul. Promowej w Nowej Wsi, a z drugiej przy ul. Antoniewo w Lubiczu Dolnym. Będzie to most żelbetowy o długości 96 m i nośności 30 ton. Włodarze podkreślają, że przeprawa może stać się alternatywną drogą do Torunia i dzięki temu pozwoli rozładować ruch w Lubiczu Dolnym. Inwestycja ma pochłonąć łącznie 20 mln zł. Planowane rozpoczęcie prac to 2021 r., a ich zakończenie – 2023 r.
Prace nad projektem trwają w najlepsze, ale nie wszystkim mieszkańcom pomysł przypadł do gustu. Ci niezadowoleni zawiązali Stowarzyszenie Mieszkańców Nowej Wsi „Nasza Drwęca – Nasz Dom”, które sprzeciwia się budowie mostu na Drwęcy. Zwracają uwagę przede wszystkim na fakt, że przed ogłoszeniem przetargu na projekt nie zostały przeprowadzone konsultacje społeczne. A powinny były, zgodnie z uchwałą Rady Gminy Lubicz z 7 września 2018 r. Członkowie stowarzyszenia zarzucają także włodarzom działanie wbrew zapisom planu miejscowego dla części wsi Nowa Wieś.
Przetarg został rozstrzygnięty na budowę przeprawy mostowej wraz z drogą dojazdową klasy G, czyli drogą główną. Ale w planie miejscowym ta droga oznaczona jest klasą L, czyli powinna to być droga lokalna – tłumaczy Beata Kujawa, przewodnicząca stowarzyszenia.
Wójt Marek Nicewicz podczas publicznego spotkania z mieszkańcami Nowej Wsi obiecał, że kategoria dróg dojazdowych ma zostać zmieniona z klasy G na L. Kiedy? Tego nie wiadomo, a do tego czasu procedura projektowa ma toczyć się według pierwotnej koncepcji. Kwestią dyskusyjną jest także nośność mostu. Mieszkańcy Nowej Wsi postulują jej ograniczenie do 3,5 tony.
Nie zgadzamy się na ogromny most i potężną drogę na naszym osiedlu. Nie pozwolimy, żeby nasza wieś stała się miejscowością tranzytową dla innych gmin – dodaje Beata Kujawa.
Wójt Marek Nicewicz deklaruje wprawdzie, że most będzie przeznaczony dla samochodów o dopuszczalnej masie do 3,5 tony, zaś jego planowana w projekcie nośność (30 ton) ma być wyjściem dla sytuacji awaryjnych.
Opadają nam ręce. Przedstawiane argumenty są niejasne, a w stwierdzeniach wójta jest wiele sprzeczności. Czujemy się oszukani – opowiada Beata Kujawa. – Nie mamy nic przeciwko lekkiemu mostowi dla samochodów osobowych i wybudowaniu na osiedlu drogi lokalnej. Nie zgodzimy się jednak na prace niezgodne z planem miejscowym.
Stowarzyszenie zwraca także uwagę, że Dolina Drwęcy to obszar chroniony, zlokalizowany na terenie „Natura 2000”. Wójt przekonuje, że samo objęcie obszarem „Natura 2000” nie jest jednoznaczne z zakazem budowania. Dolina Drwęcy leży jednak nie tylko na obszarze „Natura 2000”, ale także w rezerwacie przyrody „Rzeka Drwęca” oraz na obszarze chronionego krajobrazu „Obszar Doliny Drwęcy”. Rezerwat rzeki Drwęcy to forma o najwyższej randze ochrony na terenie gminy Lubicz i największy rezerwat ichtiologiczny w Polsce.
Marek Nicewicz spotkał się z mieszkańcami już po podpisaniu umowy z wykonawcą projektu. Stowarzyszenie nie zamierza jednak składać broni. Na chwilę obecną już 85 proc. dorosłych mieszkańców Nowej Wsi jest przeciwnych budowie mostu. Czy ich głos zostanie usłyszany?
Rumak24
28 sierpnia 2020 @ 10:40
I coś wiadomo w tej sprawie więcej? Wczoraj oglądałem p. Siemanowskiego na sesji powiatu. To oburzające, jak pilnuje on interesów deweloperow, którzy chcą tu u nas zbudować wielkie osiedle domów. Tym panom już dziękujemy!
Dość!!!
9 lipca 2020 @ 22:18
Chamstwo i obłuda. Niczego nie robią dla Nowej Wsi, ścieżki pieszo rowerowej nie można się doprosić od tyłu lat ale most owszem czemu nie nasrajmy im niech się cieszą ze w ogóle coś robimy. I to wszystko za plecami ludzi. Jaka władza taki system.
Nowa Wieś
11 września 2020 @ 15:24
Most jest potrzebny. Właśnie mieszkańcom Nowej Wsi najbardziej. Jak można tego nie rozumieć. Omamiono was.
A ścieżka przecież powstaje!
XXX
19 października 2020 @ 14:29
Nowej Wsi on w ogóle nie jest potrzebny… Mieszkam w Nowej Wsi i z dojazdem do pracy nie mam żadnego problemu a nawet jak tworzy się jakis korek w Złotorii to po prostu wyatarczy wyjecjac 10 minut wcześniej i po kłopocie, PS Trzeba było nie budować domu przy wojewódzkiej to by ci samochody nie przeszkadzały f.. @jerze.
Precz z oszustami
9 lipca 2020 @ 21:12
Wójt kłamie w rzywe oczy, to jest most przede wszystkim dla Nestle bo to oni go zasponsorują. Takie wyjście z sytuacji awaryjnych to będzie zaraz po wybudowaniu, zdjęcie znaków zamieszkujących powyżej 3,5 t.
szept
9 lipca 2020 @ 19:14
Jak w ogóle władze gminy mają czelność oczerniać i obrażać mieszkańców tłumacząc się tym że most był tam w planach od 30lat a ludzie kupujący działki nie potrafią czytać planów miejscowych? to jest jakaś kpina. W aktualnym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego który Pan Pilewski przedstawiał każdej osobie planującej tam zamieszkać nie ma tam żadnego mostu, jest tylko kładka na 1\3 szerokości Drwęcy od strony Małgorzatowa która miała w przeszłości służyć wojsku które się tam przeprawiało do zwodowania pontonów bądź w przyszłości posłużyć jako punkt widokowy, nie ma też drogi klasy G tylko klasy L, dla zobrazowania ulica spokojna która nie jest nawet utwardzona także jest drogą klasy L. Plany można sobie sprawdzić w BIP gminy Lubicz a powoływanie się na jakieś plany z 1989 roku odnośnie budowy tam mostu jest po prostu żenujące, chamskie i doskonale oddaje ducha z jakim działa obecna Gmina, chociaż nawet i za komuny władze chyba bardziej liczyły się z ludźmi… Aktualny plan był uchwalany w bodajże 2003 lub 2004 roku i to właśnie zgodnie z tym planem powstało i powstaje tam ogromne osiedle domów jednorodzinnych, w tej chwili największe w całej wsi. Nikt o zdrowych zmysłach nie kupiłby działki w sąsiedztwie takiego kloca jakiego planuje tam wstawić Nicewicz, poza tym są tam też ludzie mieszkający w tym miejscu od ponad 60 lat, co im ma do powiedzenia Nicewicz? jak zrekompensuje mieszkańcom coś tak strasznego? Pamiętajcie, dzisiaj my jutro wy!!!!