Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę w Obrowie
W minioną sobotę (4.07) w Obrowie policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. Mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu i jechał całą szerokością jezdni. Dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariusza z Dobrzejewic udało się zapobiec potencjalnej tragedii na lokalnej drodze.
Niebezpieczne manewry w Obrowie i interwencja
Sierż. Michał Wierciach z Komisariatu Policji w Dobrzejewicach jechał prywatnym autem w czasie wolnym. Nagle dostrzegł Dacię, która zjeżdżała na przeciwległy pas i poruszała się całą szerokością jezdni. Takie zachowanie od razu wzbudziło czujność mundurowego. Zrozumiał, że kierujący pojazdem może potrzebować pomocy lub jest nietrzeźwy.
Funkcjonariusz wyprzedził osobówkę, po czym zajechał jej drogę i zmusił kierowcę do zatrzymania. Następnie wyciągnął kluczyki ze stacyjki.
– Od siedzącego za kierownicą mężczyzny wyraźnie czuć było alkohol – czytamy w policyjnym komunikacie.
Czytaj także: Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wycinki na Kępie Bazarowej
Pijany 48-latek stracił uprawnienia
Na miejsce wezwano patrol. Mundurowi przeprowadzili badanie trzeźwości.
– Alkomat wykazał, że ma w organizmie ponad 3 promile alkoholu – przekazuje rzecznik toruńskiej policji mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki.
Okazało się, że zatrzymany 48-latek stanowił śmiertelne niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu.
Czytaj także: Policjant z Chełmży uratował życie podczas joggingu
Nieodpowiedzialny mężczyzna stracił prawo jazdy, a jego pojazd zabezpieczono zgodnie z obowiązującymi przepisami. Teraz sprawa trafi przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. Tam 48-latek odpowie za popełnione przestępstwo drogowe. Grożą mu surowe konsekwencje prawne.

