Tragiczny wypadek w Siemoniu. Nie żyje 66-letni mężczyzna
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środowy (11.02) wieczór w miejscowości Siemoń pod Toruniem. Kierowca osobowej toyoty najechał na mężczyznę, który leżał na środku jezdni. Obrażenia okazały się bardzo poważne. Mimo błyskawicznej reakcji służb 66-latek zmarł na miejscu wypadku.
Tragiczny wieczór w gminie Zławieś Wielka
Służby odebrały zgłoszenie w minioną środę, 11 lutego, tuż przed godziną 18:00. Na drodze w Siemoniu panował już mrok. Z ustaleń wynika, że sytuacja była nietypowa.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów, którzy pracowali na miejscu pod nadzorem prokuratora, wynika, że kierujący osobową Toyotą 28-latek najechał na leżącego na jezdni 66-letniego mężczyznę – przekazuje asp. Dominika Bocian, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Siła uderzenia nie dała 66-latkowi szans na przeżycie.
Czytaj także: Przełomowy remont na DK10 w Lubiczu. Powstaną dwa ronda turbinowe
Wypadek w Siemoniu: rower na drodze i drugi samochód
Tuż za toyotą jechał 36-letni kierowca peugeota. Mężczyzna nie zdołał wyhamować i najechał na leżący na jezdni rower. Sugeruje to, że ofiara mogła wcześniej poruszać się jednośladem. Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady na miejscu tragedii.
Funkcjonariusze sprawdzili też stan trzeźwości obu kierujących. Badanie alkomatem potwierdziło, że żaden z nich nie spożywał wcześniej alkoholu.
Śledczy wyjaśnią przyczyny tragedii pod Toruniem
Teraz kluczowe będzie ustalenie, dlaczego 66-latek leżał na drodze. Odpowiedź na to pytanie ma przynieść prokuratorskie śledztwo. Biegli przeanalizują dokładnie przebieg zdarzenia oraz zachowanie wszystkich uczestników ruchu.
Czytaj także: Toruń czekał na to od lat. Remont ul. Olsztyńskiej już się rozpoczął
To kolejny w tym roku śmiertelny wypadek w powiecie toruńskim, który przypomina o konieczności zachowania ostrożności po zmroku.
Kolejny wypadek w gminie Zławieś Wielka
Dzisiaj (12.02), o godzinie 6:06 w miejscowości Przysiek doszło do kolejnego wypadku w tym regionie. Samochód osobowy uderzył w dzika, który wbiegł na jezdnię, a siła zderzenia była na tyle duża, że jedna osoba z obrażeniami trafiła do szpitala.
Na miejscu pojawili się strażacy z JRG nr 1 w Toruniu, którzy zabezpieczyli rozbite auto i udzielili osobie poszkodowanej pierwszej pomocy.

