No Problem – szkoła, w której dzieci naprawdę mówią po angielsku
Od ośmiu lat w Lubiczu Górnym i od trzech w Unisławiu No Problem Szkoła Językowa pokazuje, że nauka języka może być czymś znacznie większym niż lekcją angielskiego. To sposób poznawania świata, rozwijania ciekawości, samodzielnego myślenia i kompetencji potrzebnych młodym ludziom. Małe, maksymalnie ośmioosobowe grupy, program National Geographic Learning, autorskie metody pracy, projekty, edukacja ekologiczna i przede wszystkim nauka mówienia bez strachu przed błędem. O tym, co wyróżnia No Problem, rozmawiamy z Katarzyną Podgórską-Dziewiątkowską, właścicielką i dyrektorką szkoły.
Pytanie: No Problem działa już od ośmiu lat. Co od początku było dla Pani najważniejsze?
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: Kiedy otwierałam szkołę w Lubiczu Górnym, wiedziałam, jakiego miejsca chcę dla dzieci. Nie kolejnej szkoły, w której uczeń przerabia podręcznik, uczy się słówek i nadal boi się odezwać. Chciałam stworzyć miejsce, w którym język jest narzędziem do poznawania świata. Dlatego No Problem to dla mnie nie tylko szkoła językowa. To również pewna filozofia edukacji. Uczymy angielskiego, ale przy okazji rozmawiamy o świecie, przyrodzie, kulturze, ludziach i problemach, które nas otaczają. Chcemy rozwijać ciekawość, samodzielne myślenie, umiejętność współpracy i komunikacji. U nas nie ma klientów. Są dzieci, które mają imię, swoje potrzeby, możliwości, temperament i własne tempo nauki. To nie jest slogan. To sposób, w jaki patrzymy na każdego ucznia.
Pytanie: Jak można połączyć indywidualne podejście z nauką w grupie?
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: Właśnie mała grupa daje nam taką możliwość. Maksymalnie osiem osób to nasz świadomy wybór. Nauczyciel ma czas, żeby poznać każdego ucznia i zauważyć, czego potrzebuje. Jednocześnie nie chcemy odbierać dzieciom tego, co daje grupa. Język służy przecież do komunikacji. Dzieci pracują w parach i zespołach, dyskutują, tworzą projekty, rozwiązują problemy i uczą się słuchać innych. Dzięki temu rozwijają nie tylko język, ale również kompetencje społeczne.
Pytanie: Czyli na zajęciach angielski jest właściwie punktem wyjścia do czegoś więcej?
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: Dokładnie. National Geographic Learning jest naszym programem bazowym. Jesteśmy szkołą partnerską NGL w standardzie PREMIUM i bardzo cenimy tę współpracę. Program pozwala poznawać świat poprzez język – mówić o przyrodzie, nauce, kulturze, innych krajach i ludziach. Ale NGL to dopiero baza. Drugą część stanowią nasze autorskie metody i aktywności. Wykorzystujemy pracę projektową, gry językowe, zadania problemowe, ruch, multimedia, dyskusje i pracę zespołową. Ważna jest dla nas również edukacja ekologiczna. Dziecko może na przykład rozmawiać po angielsku o ochronie środowiska, zwierzętach czy zmianach zachodzących na świecie, a jednocześnie uczyć się współpracy i odpowiedzialności. Nie chcemy, żeby dziecko po prostu „znało angielski”. Chcemy, żeby dzięki angielskiemu wiedziało więcej o świecie.
Pytanie: Co jest dla Pani najważniejszym celem nauki języka?
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: Mówienie. To mój absolutny priorytet. Chcę, żeby dzieci zaczęły mówić po angielsku i nie bały się popełniać błędów. Można znać mnóstwo słówek i zasady gramatyczne, a potem za granicą bać się zamówić jedzenie czy zapytać o drogę. Dlatego tworzymy sytuacje, w których język jest potrzebny do wykonania konkretnego zadania. Dziecko ma coś ustalić, o coś zapytać, przedstawić pomysł, rozwiązać problem czy przekonać grupę do swojego rozwiązania.

W No Problem dużo mówi Pani o odwadze do mówienia. Jak uczycie dzieci, żeby nie bały się popełniać błędów?
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: Błąd jest naturalną częścią nauki. U nas nikt nie jest oceniany za to, że próbuje mówić. Chcę, żeby dziecko nie spędzało kilku minut na zastanawianiu się, czy zdanie jest idealne, tylko miało odwagę je powiedzieć. Najpierw musi pojawić się odwaga, później przychodzi coraz większa poprawność.
Czy takie podejście oznacza mniej wymagań?
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: Absolutnie nie. Mamy wysokie wymagania i zależy nam na efektach. Nasi uczniowie przygotowują się do egzaminów, konkursów i olimpiad. Właśnie dlatego stworzyliśmy Akademię Olimpijczyków – dla dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy chcą więcej i potrzebują indywidualnej pracy nad konkretnym celem. Prowadzimy również zajęcia indywidualne i korepetycje, a także kursy dla dorosłych, którzy chcą podnieść swoje kompetencje językowe, na przykład w pracy.
Dużo mówi Pani o metodach, ale szkołę tworzą przede wszystkim nauczyciele.
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: To prawda. Najlepszy program nie zastąpi dobrego nauczyciela. Bardzo uważnie dobieramy kadrę i dbamy o jej rozwój. Liczą się dla nas nie tylko kompetencje językowe, ale również umiejętność budowania relacji z dziećmi.
Nauczyciel powinien widzieć człowieka, a nie tylko realizować materiał. Powinien zauważyć ucznia, który potrzebuje wsparcia, zachęcić nieśmiałe dziecko do rozmowy i umieć zmienić sposób pracy, kiedy grupa tego potrzebuje.
No Problem się rozwija. Czy wraz z rozwojem będą powstawały większe grupy?
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: Nie. To bardzo świadoma decyzja. Możemy rozwijać ofertę, Akademię Olimpijczyków, zajęcia indywidualne, kursy dla dorosłych, projekty i nasze metody pracy, ale nie chcemy rozwijać szkoły kosztem dzieci. Maksymalnie osiem osób w grupie pozostaje naszym standardem. Jeżeli grupa jest pełna, nie dokładamy kolejnych uczniów. Dzięki temu możemy nadal dawać każdemu dziecku uwagę, której potrzebuje.
Rekrutacja na nowy rok szkolny już trwa. Co powiedziałaby Pani rodzicowi, który właśnie wybiera szkołę językową?
Katarzyna Podgórska-Dziewiątkowska: Żeby nie pytał tylko o podręcznik czy cenę. Warto zapytać: Czy moje dziecko będzie miało okazję naprawdę mówić? Czy nauczyciel będzie je znał? Czy będzie mogło popełniać błędy bez strachu? Czy nauczy się nie tylko języka, ale również współpracy, samodzielnego myślenia i patrzenia na świat z ciekawością? Jeżeli rodzic szuka miejsca, w którym dziecko nauczy się używać angielskiego z odwagą i swobodą, a przy okazji będzie rozwijało umiejętności, które zostaną z nim na długo, zapraszam do No Problem.
Rekrutacja na rok szkolny 2026/2027 już trwa. Zajęcia prowadzimy w Lubiczu Górnym, ul. Bankowa 2a i Unisławiu, ul. Wiślana 8. Liczba miejsc jest ograniczona, ponieważ grupy pozostają maksymalnie ośmioosobowe. Nie chcemy być najwięksi. Chcemy być szkołą, w której każde dziecko jest zauważone, ma odwagę mówić i dzięki językowi zaczyna lepiej rozumieć świat.
Więcej informacji: https://noproblem-school.pl
- Rekrutacja na rok szkolny 2026/2027 już trwa. Zajęcia odbywają się w Lubiczu Górnym, ul. Bankowa 2a i Unisławiu, ul. Wiślana 8.
- Rekrutacja na rok szkolny 2026/2027 już trwa. Zajęcia odbywają się w Lubiczu Górnym, ul. Bankowa 2a i Unisławiu, ul. Wiślana 8.
- Rekrutacja na rok szkolny 2026/2027 już trwa. Zajęcia odbywają się w Lubiczu Górnym, ul. Bankowa 2a i Unisławiu, ul. Wiślana 8.




