Pijany mężczyzna leżał w strumyku w Złotorii. Uratowali go ratownicy WOPR
Ratownicy WOPR Toruń wspólnie z policją wyciągnęli ze strumyka w Złotorii pijanego mężczyznę. Służby ruszyły do akcji w czwartkowy (18.06) poranek po sygnale z centrum ratownictwa w Kruszwicy.
W czwartek (18.06) o godz. 10 rano ratownicy Grupy Interwencyjnej WOPR Toruń odebrali pilne wezwanie z Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Kruszwicy. Dyspozytor poinformował o mężczyźnie, który leżał w strumyku na terenie Złotorii.
Na miejsce natychmiast ruszyli doświadczeni ratownicy: Marek, Łukasz oraz Patryk. W akcji od samego początku wspierali ich policjanci. Służby po chwili odnalazły mężczyznę i przystąpiły do działania.
Czytaj także: Wypadek w Sąsiecznie. Pijany kierowca z Rwandy i wniosek o deportację
Wspólna interwencja WOPR Toruń i policji w Złotorii
Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu, dlatego ratownicy oraz mundurowi musieli działać zdecydowanie i szybko.
– Po przybyciu na miejsce ratownicy, wspólnie z funkcjonariuszami Policji, podjęli działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobie znajdującej się w wodzie – relacjonuje w komunikacie toruński WOPR.
Służby wyciągnęły pijanego na brzeg i wstępnie ocenili jego ogólny stan zdrowia. Mężczyzna nie wymagał pilnego transportu do szpitala.
– Po zakończeniu działań mężczyzna został przekazany pod opiekę policji – czytamy w relacji ratowników WOPR Toruń.
Alkohol nad wodą to zawsze ogromne ryzyko
Czwartkowe zdarzenie ze Złotorii to kolejny dowód na to, jak ryzykowne bywa łączenie wysokoprocentowych trunków z wypoczynkiem nad wodą. Nawet płytki strumyk może staje się niebezpieczną pułapką dla kogoś, kto traci równowagę i orientację.
Czytaj także: Sprzęt dla WOPR za 7 mln zł. Kujawsko-pomorskie gotowe na lato
Przypominamy najważniejsze zasady bezpieczeństwa:
- nigdy nie wchodź do wody po spożyciu alkoholu,
- unikaj spacerowania przy stromych brzegach rzek i jezior, gdy jesteś nietrzeźwy,
- zawsze reaguj, gdy widzisz kogoś nieruchomo leżącego w wodzie – w miarę możliwości pomóż mu i natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112.
Toruński WOPR przy tej okazji także apeluje o zdrowy rozsądek oraz o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa nad wodą.

