Pościg pod Toruniem. 24-latek usłyszał zarzuty i trafił do aresztu
Kierowca ciężarówki zgotował służbom chwile grozy podczas pościgu trasą S10, autostradą A1 i ulicami Aleksandrowa Kujawskiego. 24-latek uciekał przed kontrolą, taranował radiowozy i wiózł toksyczne chemikalia. Na wniosek prokuratury sąd aresztował go właśnie na trzy miesiące.
Akcja służb rozpoczęła koło Czerniewic. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej wytypowali tam ciężarówkę marki MAN do rutynowej kontroli. Zamiast zjechać na wyznaczone stanowisko, kierowca wcisnął gaz, wjechał na A1 i ruszył w stronę Łodzi. Mundurowi dogonili go niedaleko węzła Ciechocinek i wyświetlili polecenie „Zjedź na parking”.
– Pomimo wydawanych sygnałów do zatrzymania kierowca nie zastosował się do poleceń. Zamiast tego dwukrotnie uderzył w radiowóz SCS – najpierw w tył pojazdu, a następnie z dużą siłą w jego bok, próbując zepchnąć go z autostrady – przekazuje w komunikacie Kujawsko-Pomorski Urząd Celno-Skarbowy w Toruniu.
Pisaliśmy o tej sprawie tutaj: Pościg pod Toruniem. Kierowca ciężarówki z odpadami zatrzymany [wideo]
O włos od tragedii pod Toruniem
Po tym incydencie kierowca ruszył dalej. W Aleksandrowie Kujawskim rozegrały się sceny, które szeroko komentowane są w internecie. Na nagraniach wideo widać, jak ciężarówka omija blokadę i taranuje policyjny pojazd, a mundurowi w ostatniej chwili uskakują przed maską. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał.

Chwilę później pojazd uderzył w drzewo, a 24-latek uciekł pieszo. Dopiero w piątek, 17 lipca, kujawsko-pomorscy funkcjonariusze zatrzymali go na terenie woj. wielkopolskiego.
Pościg pod Toruniem: 6 zarzutów dla 24-latka
Śledczy zabezpieczyli w kabinie pojazdu dokumenty na różne nazwiska, a w tachografie brakowało karty kierowcy. Na wniosek policjantów z Aleksandrowa Kujawskiego i prokuratury sąd zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.
Zatrzymany usłyszał łącznie sześć zarzutów: m.in. czynnej napaści na funkcjonariuszy, złamania zakazu sądowego oraz posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci 4CMC.
Czytaj także: Tragiczny wypadek w Brzozie na DK 91. Pod Toruniem zginęła 19-latka
Zagrożenie stwarzał też sam ładunek. Policjanci odkryli w naczepie dwanaście pojemników typu mauzer z nieznanym płynem.
– Wstępne badania, wykonane przez wezwany na miejsce zdarzenia patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia, wykazały, że w pojemnikach znajdują się żrące substancje zasadowe – wodorotlenki, prawdopodobnie stanowiące niebezpieczne odpady – czytamy w informacji prasowej Krajowej Administracji Skarbowej.
24-latek poczeka teraz na swój proces areszcie.

